Senator PO: im więcej związków zawodowych, tym gorzej

Senator PO: im więcej związków zawodowych, tym gorzej

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Jan Filip Libicki idzie na wojnę ze związkami zawodowymi (fot. Pawel Jedrusik / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
- Jest prosta zależność: im więcej związków zawodowych w danej firmie, roszczeń i przywilejów względem pracodawcy, tym gorsza kondycja firmy - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" senator PO Jan Filip Libicki, który chce ograniczyć przywileje związków zawodowych.
Libicki podkreśla, że "miejsc pracy nie tworzą związkowcy, a pracodawcy". Tym, co według senatora PO robią związkowcy jest natomiast "obrona swoich gwarantowanych posad". - Związkowcy bronią swoich partykularnych interesów zamiast dbać o pracowników - ubolewa Libicki tłumacząc, że zmiana podstaw prawnych, na jakich działają związki zawodowe, jest niezbędna.

Senator PO przyznaje, że pracuje nad projektem ustawy antyzwiązkowej i liczy na to, że projekt zyska poparcie Platformy Obywatelskiej. - Nie może być tak, że związkowcy mają ciepłe posadki, które obciążają pracodawców. Pracodawcy i związki zawodowe są rywalami wewnątrz funkcjonującej firmy. Absurdalną sytuacją jest więc, że pracodawca musi opłacać tu swoich konkurentów. Należy ulżyć przedsiębiorcom i firmom. Skandalem jest, że Poczta Polska na 90 tys. pracowników ma 74 związki zawodowe, a TVP ma ich 26. Z kolei PKP Cargo wydaje rocznie na etaty związkowe blisko 10 milionów złotych! - wylicza Libicki.

arb, "Rzeczpospolita"
Ankieta: Czy przywileje związków zawodowych powinny zostać ograniczone?
 9

Czytaj także