Spóźnili się o 2,5 godziny. Aukcja roku odwołana

Spóźnili się o 2,5 godziny. Aukcja roku odwołana

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Spóźnili się o 2,5 godziny. Aukcja roku odwołana(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Wczoraj wieczorem Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, odwołała aukcję na częstotliwości 800 i 2600 MHz. Aukcja miała przynieść budżetowi ok 1,8 mld zł - podaje "Gazeta Wyborcza".
Oficjalnym powodem odwołania aukcji jest 2,5-godzinne opóźnienie w publikacji wyjaśnień do dokumentacji aukcyjnej. UKE miało to zrobić do północy 6 lutego. Spóźniło się o 2,5 godz - podaje "Gazeta Wyborcza". Według Magdaleny Gaj, decyzja o odwołaniu aukcji podyktowana była potrzebą "wyeliminowania jakichkolwiek wątpliwości formalnoprawnych mogących towarzyszyć postępowaniu aukcyjnemu".
 
- Przez 2,5 godz. w porze nocnej podmioty uczestniczące w procesie aukcyjnym były narażone na podważanie decyzji rezerwacyjnych zapadłych po przeprowadzeniu aukcji - podała w oficjalnym komunikacie Magdalena Gaj.

Decyzja UKE oznacza, że proces aukcyjny rozpocznie się od nowa. Urząd rozpisuje nowy harmonogram postępowania aukcyjnego. Jego pierwszym krokiem będzie konsultacja dokumentacji aukcyjnej z zainteresowanymi podmiotami. Takie ogłoszenie ma wydać w ciągu kilku dni.

"Gazeta Wyborcza", tk
 1

Czytaj także