Wegekuchnia puka do drzwi

Wegekuchnia puka do drzwi

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kilkanaście lat temu osoby, które z własnej woli nie jedzą mięsa uważane były za dziwaków. Do dzisiaj zresztą w niektórych domach jest to styl życia zupełnie niezrozumiały, a kiedy wegetarianin przychodzi na obiad, zagubieni gospodarze w popłochu szukają czegoś zielonego w lodówce.

Nie jedzenie mięsa z powodów ideologicznych, zdrowotnych czy też bez powodu stało się zwyczajem żywieniowym pospolitym i spotykanym zarówno w mieście jak i na wsi, zwłaszcza wśród ludzi młodych. Szacuje się, że obecnie w Polsce jest około miliona wegetarian. Dlaczego panuje moda na wegetarianizm? Każdy kto przeszedł na zieloną stronę odpowie: bo to zdrowe – dla nas, humanitarne – dla zwierząt i rozsądne – dla naszej planety. Osoby nieprzekonane zapytają: czy taki sposób odżywiania jest rzeczywiście zdrowy? Czy da się zastąpić innymi składniki odżywcze zawarte w mięsie? Na oba pytania odpowiedź brzmi: tak. Ale....pod warunkiem: że jesteśmy zdrowi i że nauczymy się właściwego komponowania potraw, tak aby naszemu organizmowi niczego nie brakowało.

Więcej możesz przeczytać w 44/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także