Ekonomiści spodziewali się, że Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych ani nastawienia w polityce pieniężnej.
Ostatnia zmiana stóp procentowych nastąpiła w czerwcu 2003, gdy RPP jeszcze w poprzednim składzie obniżyła stopę interwencyjną do nie mniej niż 5,25 proc.
Jak szacują eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), inflacja na koniec roku wzrośnie do poziomu 2,5 proc. i będzie to maksymalny poziom inflacji notowany w 2004 roku.
"Mimo bardzo silnego wzrostu cen paliw, efektu inflacyjnego nie ma. To sukces polityki pieniężnej" - podkreśla Bohdan Wyżnikiewicz. Jego zdaniem praktycznie nie ma zagrożenia inflacyjnego, "chyba, że wydarzy się coś niespodziewanego poza granicami kraju".
Zdaniem analityków Instytutu, wejście Polski do UE spowoduje dodatkowy efekt inflacyjny w wysokości około 1,4 proc. pomiędzy kwietniem a wrześniem. "Po początkowych zaburzeniach efekt wejścia zaniknie i inflacja przejściowo obniży się" - uważają analitycy IBnGR.
em, pap