Zwrot akcji ws. kopalni Turów. Nowego rządu nie ma, ale chce negocjować z Polską

Zwrot akcji ws. kopalni Turów. Nowego rządu nie ma, ale chce negocjować z Polską

Kopalnia Turów, zdj. ilustracyjne
Kopalnia Turów, zdj. ilustracyjne / Źródło: Shutterstock / Lukasz Barzowski
Czeskie media donoszą, że formujący się nowy rząd w Pradze chce rozmów z Polską w sprawie Turowa. Negocjacje zerwano 30 września, ale teraz pojawia się szansa na powrót do stołu.

Po tym, jak Czechy wniosły do TSUE skargę na Polskę ws. kopalni Turów, w czerwcu ruszyły negocjacje Warszawy z Pragą. W tym czasie odbyło się 17 sesji, które nie przyniosły oczekiwanego porozumienia, natomiast zgodnie z orzeczeniem Trybunału w ramach zabezpieczenia Polsce nakazano wstrzymanie wydobycia w kopalni (polski rząd tego nie zrobił, oznaczałoby to wyłączenie pobliskiej elektrowni, zasilanej węglem brunatnym właśnie z tej kopalni).

TSUE zdecydował też, że Polska ma płacić 500 tys. euro za każdy dzień dalszej pracy kopalni. 30 września szef MKiŚ Michał Kurtyka ogłosił nawet oficjalnie fiasko rozmów.

Spór o Turów – możliwe kolejne rozmowy

Spór o Turów ma kilka wątków, o czym wielokrotnie pisaliśmy na Wprost.pl. Brak chęci Pragi do porozumienia się w tej sprawie często argumentowano tym, że w Czechach szykowano się wówczas do wyborów parlamentarnych, a taki temat mógł być wykorzystywany w politycznych dyskursach. Nie wykluczano jednak, że zmiana władzy mogłaby pomóc w powrocie do rozmów.

W wyborach parlamentarnych rządząca partia ANO premiera Andreja Babisza przegrała. Pojawiły się więc nadzieje, że nowa władza (koalicja SPOLU, Partia Piratów oraz ruch Burmistrzów i Niezależnych) może być bardziej skora do złagodzenia sporu.

Czeska agencja informacyjna CTK 20 października opublikowała depeszę, z której wynika, że nowy rząd, formujący się w Pradze, chce zakończyć spór z Polską.

Czesi chcą negocjacji z Polską

Według informacji CTK władze kraju libereckiego (odpowiednik polskiego województwa) już zaapelowały do ministrów środowiska oraz spraw zagranicznych (obydwaj mogą opuścić rząd), by kontynuować rozmowy z Polską w sprawie Turowa. Martin Puta, hejtman tego kraju (marszałek – red.), powiedział dziennikarzom, że nie można czekać 2-3 miesięcy na sformowanie nowego rządu, tylko działać już teraz.

Rzeczniczka czeskiego resortu środowiska Petra Roubíčková przekazała z kolei, że ministerstwo już otrzymało „zielone światło” od reprezentantów SPOLU, Piratów oraz Burmistrzów i Niezależnych, by powrócić do rozmów.

Hejtman Puta powiedział również, że przez ostatnie tygodnie, mimo zerwania negocjacji, był w kontakcie z szefem MKiŚ Michałem Kurtyką i Cezarym Przybylskim, marszałkiem województwa dolnośląskiego, którzy mieli zadeklarować, że są gotowi do powrotu do stołu negocjacyjnego.

Czytaj też:
Sondaż ws. Turowa. Kto odpowiada za eskalację sporu między Polską a Czechami?

Źródło: CTK
 7

Czytaj także