Wodór – nowe perspektywy

Wodór – nowe perspektywy

Europejski  Kongres Gospodarczy – panel „Zasoby przyszłości – dlaczego biznes powinien stawiać na 3W?”
Europejski Kongres Gospodarczy – panel „Zasoby przyszłości – dlaczego biznes powinien stawiać na 3W?” Źródło: Materiały prasowe
Ostatnie dni, związane z wojną w Ukraine i odcięciem Polski od dostaw gazu przez Rosję, przyniosły jeszcze większe zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii, w tym właśnie wodorem. Polska od lat jest obecna na rynku wodorowym – inwestuje w nowe technologie związane z tą dziedziną, opracowuje łańcuchy dostaw i wspiera w tym kontekście świat nauki. Czy nasz kraj może stać się nie tylko europejskim, ale i światowym potentatem wodorowym? Z jakimi wyzwaniami mierzy się dziś w tym kontekście krajowy rynek? - na te między innymi pytania próbowali odpowiedzieć eksperci podczas XIV Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Drugiego dnia kongresu zorganizowano kilka paneli, na które zaproszono ekspertów zajmujących się kwestią odnawialnych źródeł energii. Dyskutowano perspektywy produkcji, wykorzystania i finansowania projektów związanych z wodorem, starając się odpowiedzieć na pytanie, czy jest on paliwem przyszłości. Ekonomiści, prezesi firm i instytucji finansujących przedsięwzięcia powiązane z dekarbonizacją i alternatywnymi źródłami energii byli zgodni co do jednego – nie chodzi o przyszłość, tylko o teraźniejszość.

Obecny na panelu „Wodór paliwem przyszłości” minister Ireneusz Zyska przekonywał, że wodór to nie jedynie paliwo, a więc produkt związany z transportem, ale także z energetyką, ciepłownictwem i wreszcie – wieloma gałęziami przemysłu. Wyraził także potrzebę budowy polskiego sektora wodorowego – powiązanego z ideą tworzenia dolin wodorowych, które już powstają. To ponadregionalne systemy łączące podmioty powiązane z produkcją, przesyłem i wykorzystaniem wodoru. Ich współpraca wpływa pozytywnie na konkurencyjność i opłacalność tego typu przedsięwzięć. Warto zaznaczyć, że z budową dolin wodorowych powiązana jest polska strategia wodorowa, zakładająca m.in. organizację publicznego transportu wodorowego czy budowę stacji tankowania wodoru.

– Jesteśmy krajem, który w tej dziedzinie przeciera szlaki, wskazuje drogę – zapewniał minister Zyska.

Ministrowi wtórował Grzegorz Jóźwiak (PKN Orlen), wskazując, że ideą dolin wodorowych jest budowa ekosystemu lokalnego, który potencjalnie stanie się podwaliną nowej gałęzi gospodarki. Gra toczy się o dużą stawkę: – Tylko wielkoskalowe projekty wodorowe doprowadzą nas do stworzenia nowej gałęzi gospodarki – dodał.

W wielu panelach dyskusyjnych pojawiała się kwestia produkcji i budowania wodorowej infrastruktury, a także finansowania projektów wodorowych.

Łukasz Beresiński, dyrektor ds. sektora paliwowego, gazowego i chemicznego w Banku Gospodarstwa Krajowego, podkreślał, że misją BGK jest wspieranie rozwoju społeczno-gospodarczego Polski.

Zaznaczył też, że bliskość geograficzna podmiotów tworzących doliny wodorowe wpływa korzystnie na możliwość finansowania tego typu projektów.

– Sfinansowaliśmy już budowę trzech stacji tankowania wodoru, a w fazie przygotowawczej są projekty dotyczące budowy farm wiatrowych i fotowoltaicznych, z których energia służyłaby produkcji wodoru – dodał.

Bank Gospodarstwa Krajowego w czasie EKG był także współorganizatorem panelu „Zasoby przyszłości – dlaczego biznes powinien stawiać na 3W?”. Czym owo 3W jest? Skrót odnosi się do idei wiążącej trzy zasoby – wodę, wodór i węgiel. To zasoby, z których powinno się korzystać w sposób zrównoważony, a więc stawiać na obieg zamknięty wody i małą retencję, zielony wodór (pozyskiwany przy wykorzystaniu OZE) jako podstawę rewolucji energetycznej i węgiel – pierwiastek, który służy rozwojowi najnowszych technologii, umożliwiających wdrażanie rozwiązań bardziej ekologicznych. 3W to także platforma, dzięki której nauka, biznes i administracja zajmujące się wodą, technologiami wodorowymi i nowoczesnymi technologiami węglowymi są w stanie wymieniać się doświadczeniami i wzajemnie wspierać.

Do inicjatywy BGK przystąpiły firmy zajmujące się nowoczesnymi rozwiązaniami z zakresu 3W: produkcją żywności opartą na zamkniętym obiegu wody (Food4Future), tworzeniem oprogramowania do zarządzania drogami ścieków na terenach, na których brakuje oczyszczalni (Ścieki Polskie), produkcją wodoru z odpadów (WTT SA), wykorzystujące związki węglowe do oczyszczania wody (Nanoseen) czy do produkcji nanomateriałów (Smart Nanotechnologies). Bliska współpraca biznesu i nauki, wsparta możliwościami finansowania nowych, rewolucyjnych projektów, to zdecydowanie właściwa ścieżka rozwoju i lepsza, bardziej zielona przyszłość.

– Jesteśmy na zakręcie i dotarliśmy do punktu przełomowego – żyjemy w czasie zmian, to właśnie teraz musimy zdecydować o tym, aby przestać żyć na koszt przyszłych pokoleń – podkreślał Adam Żelezik, dyrektor Biura Inicjatyw Strategicznych BGK. – Wodór, woda i węgiel mogą stać się naszymi drogowskazami.
 0

Czytaj także