Rosyjski gaz płynie do Europy na potęgę. Zmienił się tylko sposób dostawy

Rosyjski gaz płynie do Europy na potęgę. Zmienił się tylko sposób dostawy

Gazowiec Gazpromu
Gazowiec Gazpromu Źródło: Shutterstock / MartinLueke
Europejskie kraje miały przestać kupować gaz od Rosji. Większość z nich zaprzestała realizacji kontraktów za pośrednictwem gazociągów, zdaniem dziennika Handelsblatt, znaleziono jednak inny sposób na dostawy.

Rosyjski gaz nadal płynie do Europy. Jak informuje dziennik Handelsblatt wiele krajów Unii Europejskiej i Wielka Brytania znacząco zwiększyły dostawy surowca z kupowanego od Kremla. Zmieniła się jednak forma dostaw.

Rosyjskie gazowce mają masę pracy

Jak wynika z informacji niemieckiego dziennika, import skroplonego gazu LNG z Rosji do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii wzrósł od początku wojna aż o 21 proc.

W momencie, gdy europejski rynek gazu zaczął odczuwać najmocniejsze konsekwencje szantażu energetycznego Putina, kraje Europy Zachodniej zaczęły masowo zamawiać transportu skroplonego gazu m.in. z Kataru. Pozwoliło to nie tylko zabezpieczyć dostawy na sezon grzewczy i zapełnić magazyny, ale wpłynęło także w konsekwencji na znaczne spadki cen na wspólnym rynku.

Jak się okazuje, skroplony gazu, który był regazyfikowany w europejskich gazoportach, pochodził także z Rosji. Zdaniem informacji dziennika, obecnie dostawy Gazpromu mogą stanowić aż 13 proc. całości europejskich zapasów i ciągle rośnie.

Dziennik podejrzewa, że rosyjski gaz trafia także do Niemiec, które nie posiadają własnego gazoportu i korzystają z usług sąsiednich Francji, Belgii i Holandii.

Hiszpania kupuje gaz z Rosji

Jednym z Europejskich krajów znajdujących się wśród kupców rosyjskiego gazu jest Hiszpania. Według danych opublikowanych przez Enagas, operatora hiszpańskich gazociągów, kraj zakupił w sierpniu tego roku 4500 GWh gazu skroplonego z Rosji. To ponad dwa razy więcej, niż rok wcześniej.

Jak podaje hiszpański dziennik "El Periodico", 12 proc. sprowadzanego do Hiszpanii gazu pochodzi z Rosji. Według gazety Hiszpania w lipcu i sierpniu 2022 r. stała się największym na świecie importerem rosyjskiego gazu skroplonego. I to pomimo nałożonych na Rosję sankcji.

Czytaj też:
200. dostawa LNG do Polski. Najczęściej przypływają statki z Kataru
Czytaj też:
Niemcy chcą odszkodowania od Gazpromu. Sprawa trafiła do sądu

Źródło: Handelsblatt
 0

Czytaj także