Niemcy mogą przeciąć Nord Stream 2. Mają nowy pomysł na użycie części gazociągu

Niemcy mogą przeciąć Nord Stream 2. Mają nowy pomysł na użycie części gazociągu

Niemcy ograniczają rosyjski gaz
Niemcy ograniczają rosyjski gaz Źródło: Shutterstock
Niemiecki rząd ma nowy pomysł na problematyczny gazociąg Nord Stream 2. Ministerstwo Gospodarki chce wykorzystać niemiecką część do nowych celów.

Niemieckie Ministerstwo Gospodarki ma nowy pomysł na wykorzystanie gazociągu Nord Stream 2, który do dziś nie został certyfikowany i w obecnej sytuacji trudno sobie wyobrazić, że kiedykolwiek zacznie działać tak, jak pierwotnie zakładano.

Niemcy przetną Nord Stream 2 na pół

Resort gospodarki wymyślił, co zrobić, aby ograniczyć straty wynikające z budowy kontrowersyjnego połączenia z Rosją. Ten plan na pewno nie spodoba się ani Gazpromowi, ani tym bardziej Władimirowi Putinowi. Jak donosi Der Spiegel, który dotarł do planów ministerstwa, rząd chce najpierw przejąć część gazociągu, a następnie… odłączyć go od rosyjskiej części, czyli de facto przeciąć rurociąg. Budowa jednak nie pójdzie na marne. Jak planuje ministerstwo Roberta Habecka, niemiecka część rurociągu miałaby zostać połączona z pływającym po Morzu Bałtyckim gazoportem, przeznaczonym do przyjmowania gazowców ze skroplonym gazem LNG. Dzięki temu Niemcy mogliby odbierać – podobnie jak Polska – dostawy surowca z Kataru czy Stanów Zjednoczonych.

Niemcy zbudują cztery pływające gazoporty

Właśnie dostawy LNG, to według nowej strategii kryzysowej niemieckiego rządu, sposób na dywersyfikację dostaw surowca, czego do tej pory Niemcy w ogóle nie robili, w pełni uzależniając się od dostaw z Rosji. Rząd chce zbudować cztery pływające gazoporty. Pierwsze dwa powstaną w Wilhelmshaven i Brunsbuettel. W planach są również dwa stacjonarne gazoporty podobne do tego, który znajduje się w Świnoujściu. To te inwestycje mają pomóc uniezależnić się od surowca płynącego gazociągami z kierunku rosyjskiego.

Czytaj też:
Katar rozbuduje największy gazoport LNG na świecie. To dobra wiadomość dla Polski

Źródło: Der Spiegel
 1

Czytaj także