Bezcłowy import artykułów rolnych z Ukrainy do UE przedłużony

Bezcłowy import artykułów rolnych z Ukrainy do UE przedłużony

Unia Europejska
Unia Europejska Źródło: Pixabay
Bezcłowy import artykułów rolnych z Ukrainy do Unii Europejskiej przedłużony do połowy przyszłego roku - dowiedziała się brukselska korespondentka RMF FM.

Pięć krajów UE, wśród nich Polska, domagały się zmian w zakresie bezcłowego importu ukraińskich produktów rolnych. Podatki zostały zniesione rok temu i miała to być wymierna pomoc dla ogarniętego wojną kraju. Tyle tylko, że ukraińskie zboża, warzywa i owoce zalały rynek zwłaszcza państw graniczących z Ukrainą. Polska miała nadzieję przekonać unijnych ambasadorów, że nie wolno utrzymywać sytuacji, w której pokrzywdzeni są rolnicy państw członkowskich, którzy nie są w stanie konkurować ceną z producentami z Ukrainy.

Polska nie była przeciwna przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą

To się jednak nie udało. Ambasadorowie UE dziś przegłosowali rozporządzenie w tej sprawie. Jak powiedział korespondentce RMF FM w Brukseli uczestnik posiedzenia, polski ambasador Andrzej Sadoś wygłosił oświadczenie, ale Polska nie była przeciwna przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą.

Rozmowy z Komisją Europejską mają być kontynuowane jeszcze dzisiaj i że jest bardzo blisko porozumienia.

Komisja proponuje zakaz importu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika oraz oleju słonecznikowego do pięciu państw (Polski, Węgier, Bułgarii, Słowacji i Rumunii). Ponadto Komisja jest gotowa zlecić na rzecz tych krajów wypłatę 100 mln euro, z czego dla polskich rolników przeznaczone byłoby 40 mln euro. Dodatkowo Bruksela deklaruje pomoc w wywiezieniu zalegającego zboża.

Parlament Europejski ma potwierdzić decyzję komisji w przyszłym miesiącu w głosowaniu na sesji plenarnej w Strasburgu.

Ile zboża technicznego trafiło z Ukrainy do Polski?

Serwis Business Insider dotarł do informacji o tym, ile zboża technicznego (czyli niepełnowartościowego, nie nadającego się do spożycia) zostało wwiezione do Polski. Według resortu rolnictwa w ubiegłym roku do Polski wjechało zaledwie 93 tys. ton zbóż deklarowanych jako techniczne. Z93 tys. ton zbóż deklarowanych jako techniczne, co stanowiło ok. 3,8 proc. ogólnego przywozu zbóż z Ukrainy wynoszącego 2,45 mln ton, 58 tys. ton stanowiła kukurydza, a 31 tys. ton stanowiła pszenica. Zgłoszono też 7,4 tys. ton kukurydzy „przemysłowej”.

Część rolników kwestionuje te dane i przekonuje, że nie wszystkie transporty zostały zewidencjonowane. Więcej piszemy o tym poniżej.

Czytaj też:
Wiadomo, ile zboża technicznego z Ukrainy wjechało do Polski. Nie wszyscy wierzą tym danym
Czytaj też:
Palikot i Wojewódzki odpowiedzą za reklamowanie wódki w sieci. Profil na IG to też kanał reklamowy

Opracowała:
Źródło: RMF FM / Business Insider