Patryk Świrski: Efektywny transport zbiorowy to fundament każdej nowoczesnej gminy i miasta

Patryk Świrski: Efektywny transport zbiorowy to fundament każdej nowoczesnej gminy i miasta

Kolej, zdj. ilustracyjne
Kolej, zdj. ilustracyjne Źródło: Fotolia / Andrea
– Potrzebna jest interdyscyplinarna współpraca wszystkich podmiotów decydujących o funkcjonowaniu transportu zbiorowego. W dobie globalnych trendów w rodzaju zero waste czy neutralność węglowa, „eko-zbiorkom” zdaje się być naturalnym rozwiązaniem. Ale tu same działania przewoźników to za mało. Potrzeba ścisłej współpracy wszystkich interesariuszy, by zapewnić jak największą zmianę modelu dojazdu do/z pracy czy szkoły – podkreśla w wywiadzie dla tygodnika „Wprost” Patryk Świrski, prezes Kolei Śląskich.

Wprost.pl: Zbliża się koniec roku. To dobry pretekst do rozmów o planach na przyszłość. Jakie są priorytety w Kolejach Śląskich?

Najważniejszym zadaniem jest niezmiennie tworzenie jak największego zainteresowania naszymi usługami. Aktualizacja siatki połączeń, która zapewni krótkie czasy przejazdów, sprawne przesiadki, wysoką częstotliwość czy takt na liniach cieszących się największą popularnością. Nie bez znaczenia jest też kwestia zapewnienia skomunikowań z lokalnymi przewoźnikami gminnymi. Jeśli transport publiczny ma „odkorkować” miasta i autostrady, to musi być perfekcyjnie stworzonym mechanizmem, odpornym na prace remontowe i zdarzenia losowe.

Wiem, że mówię tu o pewnej komunikacyjnej utopii, ale uważam, że to wizja, do której warto dążyć. Potrzebna jest interdyscyplinarna współpraca wszystkich podmiotów decydujących o funkcjonowaniu transportu zbiorowego.

W dobie globalnych trendów w rodzaju zero waste czy neutralność węglowa, „eko-zbiorkom” zdaje się być naturalnym rozwiązaniem. Ale tu same działania przewoźników to za mało. Potrzeba ścisłej współpracy wszystkich interesariuszy, by zapewnić jak największą zmianę modelu dojazdu do/z pracy czy szkoły.

Do tego dodajmy, że – jak świat długi i szeroki – transport publiczny zawsze będzie wymagał dopłat i mamy niełatwą układankę finansową, która z jednej strony musi zapewniać ciągłość funkcjonowania danego przewoźnika, a z drugiej – być jak najbardziej atrakcyjna cenowo. My bardzo uważnie słuchamy głosów podróżnych – m.in. dlatego od 11 grudnia 2022 r. bilety elektroniczne oraz bilety zakupione w biletomatach są tańsze o prawie 10%. Jest to obniżka wprowadzona wprost na podstawie wskazań pasażerów.

Patryk Świrski, prezes zarządu, Koleje Śląskie

Dysponujemy wieloma kanałami sprzedaży mobilnej (SkyCash, mPay, BILKOM, e podróżnik, e-KŚ oraz KOLEO), a nasz klient zwraca szczególną uwagę na kwestie związane z ochroną środowiska i zrównoważonym korzystaniem z zasobów naturalnych, tym samym, jak mówiłem, zgodnie z oczekiwaniami podróżnych i by jeszcze bardziej zachęcić do wspólnych działań proekologicznych, znacząco obniżyliśmy cenę biletu elektronicznego.

A jakie nowe inwestycje są planowane na 2023 r? Czy Koleje Śląskie planują np. działania związane z wykorzystaniem energii trakcyjnej pochodzącej z odnawialnych źródeł energii?

Komfort podróży jest uwarunkowany użytkowanym taborem. A jego modernizacja oraz ujednolicanie to fundament mojej strategii w zarządzaniu Kolejami Śląskimi. Park taborowy dowolnego przewoźnika nie może być łatany, budowany z prototypów i rynkowych pseudookazji. To świadomy wybór o wieloletnich konsekwencjach. Dążę do zmian, które zapewnią jednolitą, ekologiczną i wysoce bezawaryjną flotę – wraz z nowoczesną infrastrukturą. Zależy mi na pełnej modernizacji naszej hali.

Przykładowo: modernizacja myjni (pod jednolity przyszły tabor) przyspieszy i usprawni całoroczne mycie pojazdów. Do tego zakup i montaż tokarki podtorowej, umożliwiającej reprofilację zestawów kołowych. W ogóle chcę, by jak najwięcej prac utrzymaniowych było realizowanych w bazie Kolei Śląskich – pozwoli to nam na oszczędności oraz szybszą realizację procesów techniczno-technologicznych. Pasażer, decydując się na przejazd Kolejami Śląskimi, musi mieć pewność, że skład będzie sprawny, czysty, wygodny i zgodny z wyśrubowanymi normami dot. bezpieczeństwa. I tu nie ma wyjątków.

Ponadto rozbudowa zaplecza technicznego wpłynie na lepsze zarządzanie przyszłą rezerwą taborową. Nasi podróżni nie mogą słyszeć komunikatów w rodzaju „pociąg odwołany z powodów technicznych”, bo to niszczy ich zaufanie do nas. Oczywiście im bardziej złożony system komunikacyjny, tym większe ryzyko negatywnych sytuacji, ale to także moja rola, by właściwie zarządzać ryzykiem operacyjnym i nie dopuszczać do zdarzeń paraliżujących zadania przewoźnicze.

Dodam, że kwestia korzystania z odnawialnych źródeł energii (tak na potrzeby własne, np. oświetlenie i urządzenia elektroniczne), jak i dla celów realizacji przewozów pasażerskich to priorytet długoterminowej strategii w spółce. W nowym roku rozpoczynamy prace zw. z wdrożeniem fotowoltaiki. Wszak kolej to najbardziej ekologiczna forma transportu zbiorowego, a to zobowiązuje do podejmowania jak największej liczby działań, m.in. wpisujących się w strategię rozwoju województwa śląskiego pn. „Śląskie 2030” – Zielone Śląskie.

Dzięki ofercie „Kolej na Zniżki” osoby korzystające z przewozów Kolei Śląskich mogą kupić w niższej cenie bilety do Teatru Śląskiego, Opery Śląskiej czy Filharmonii Śląskiej. Spółka wspiera też lokalną turystykę. Dodatkowo uczestnicy styczniowych mistrzostw świata mężczyzn w piłce ręcznej będą mogli podczas turnieju za darmo poruszać się pociągami należącymi do spółki. To tylko niektóre z propozycji spółki. Kolej to nie tylko biznes, ale także misja. Czy realizacja projektów tego typu przekłada się widocznie na liczbę pasażerów?

Oczywiście. To jeden z licznych przykładów synergii w naszej firmie. Kolejarz to zawód z misją. Dzięki nam dzieci i młodzież dojeżdżają do szkół i na uczelnie wyższe. Dzięki nam każdego dnia setki tysięcy osób mogą dojechać do pracy, do lekarza, do bliskich. To wielka odpowiedzialność i praca, w której nie ma kompromisów w spełnianiu rygorystycznych norm bezpieczeństwa. A efektywny transport zbiorowy to fundament każdej nowoczesnej gminy, nowoczesnego miasta.

Przypominam te truizmy, bo często pomija się ich istotność. A wystarczy np. kwadrans opóźnienia, by radykalnie zmieniła się sytuacja osób, które bazują na skomunikowaniach i krótkich czasach przesiadek. Ktoś nie zdąży na ważny test czy rozmowę kwalifikacyjną, ktoś straci kolejkę u lekarza itd. My wiemy, jak wielka spoczywa na nas odpowiedzialność, dlatego zawsze robimy wszystko, by podróżny, nasz klient, był na pierwszym miejscu. Nie możemy stracić jego zaufania czy go zawieść. I dlatego szukamy również dodatkowych możliwości wzmacniania relacji z pasażerem.

Jedną z wielu takich inicjatyw jest oferta Kolej na Zniżki. Możliwość tańszego nabycia biletu do instytucji kultury do korzyść dla wszystkich stron. Podróżny zyskuje bonifikatę. Przewoźnik – możliwość oryginalnej promocji, a ośrodek kultury widza. Jesteśmy podmiotem publicznym, zatem współpraca z innymi organizacjami publicznymi jest naturalnym działaniem. Do tego dodajmy stałe dążenie do uzyskania trwalej przewagi konkurencyjnej (np. wobec transportu indywidualnego) oraz zapewnianie kompleksowej multioferty dla mieszkańca regionu.

W takim ujęciu „kolejowy bilet do opery” nie tylko ma sens, ale przede wszystkim wpisuje się w budowanie nowoczesnych przestrzeni społecznych, w których organizacje publiczne zapewniają zintegrowane, konkurencyjne i komplementarne oferty komunalne. Dodam, że stale będziemy rozszerzać listę podmiotów, z którymi współpracujemy w ramach „Kolei na Zniżki”. Chcemy, by nasz bilet nie był tylko oczywistym potwierdzeniem nabycia prawa do przejazdu, lecz również stał się swoistym zaproszeniem do świata sztuki, kultury i rozrywki.

 0

Czytaj także