Dokąd na zakupy? Jedna sieć pozostawia konkurencję daleko w tyle

Dokąd na zakupy? Jedna sieć pozostawia konkurencję daleko w tyle

Auchan
Auchan / Źródło: Shutterstock / Grand Warszawski
Jeśli Polak idzie na zakupy do dyskontu, to statystycznie najczęściej wybór padnie na Biedronkę. Sieć odpowiada za 64 proc. wizyt w dyskontach spożywczych. Można Biedronce gratulować przewagi nad konkurentami, ale to wynik gorszy niż rok temu.

Na kolejnych miejscach w rankingu popularnością są Lidl – 26 proc., Netto – 8 proc. i Aldi – 2,4 proc. – wynika z raportu firmy technologicznej Proxi.cloud oraz UCE RESEARCH.Raport opiera się na analizie zachowań blisko 840 tys. konsumentów, którzy odbyli prawie 8,5 mln wizyt w blisko 4 tys. sklepów. Przynosi informacje m.in. o share of footfall, czyli o udziale danej sieci handlowej w łącznym ruchu w sklepach dyskontowych.

Czego jeszcze dowiadujemy się z raportu? Spadła ogólna lojalność klientów w stosunku do sieci dyskontowych. Shoppers loyalty index, czyli indeks lojalności konsumenckiej, wyniósł dla Biedronki w drugim kwartale br. 34,9 proc. (rok wcześniej – 41,8 proc.). Oznacza to, że ta sieć miała tylu lojalnych klientów. A za takiego uznawany był klient, który nie odwiedził żadnego sklepu konkurencji w danym okresie. Na kolejnych miejscach są Lidl – 12 proc. (wcześniej 15,1 proc.), Netto – 7,3 proc. (9,9 proc.) i Aldi – 4,7 proc. (w zeszłym roku 6,8 proc.).

W przypadku każdej z sieci dyskontów znacząco zmniejszyła się grupa klientów lojalnych. Ale sytuację porównujemy z II kwartałem ubiegłego roku, czyli z okresem będącym bezpośrednio po wybuchu pandemii. Wówczas Polacy byli bardziej przywiązani do zakupów w pobliskiej placówce i rzadziej kupowali w innych sieciach. Lojalność względem sklepu wzrosła. Po roku widzimy odwrócenie tej sytuacji – wyjaśnił Mateusz Chołuj z Proxi.cloud.

Sklepy muszą popracować nad lepszą ofertą

Na rynku zaistniały sklepy specjalistyczne z ciekawą ofertą. Ponadto rozwinął się handel elektroniczny. To wzbudziło zainteresowanie innymi formatami

Spadek lojalności w stosunku do miejsc zakupu jest obecnie trendem. Ale w dłuższej perspektywie zależne to będzie od umiejętnego budowania przez poszczególne sieci relacji z klientami. Otrzymywana przez nich wartość dodana może odwrócić takie zachowanie, zwłaszcza jeśli podejmowane działania zostaną wpisane w lokalność działania – podsumowała dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Czytaj też:
Pracująca niedziela to dla pracowników Biedronki nieprzyjemny obowiązek

Źródło: MondayNews.pl
 0

Czytaj także