Była minister finansów: Odbudowa Ukrainy może kosztować 350 mld euro. Zdradziła wysokość pierwszej transzy

Była minister finansów: Odbudowa Ukrainy może kosztować 350 mld euro. Zdradziła wysokość pierwszej transzy

Teresa Czerwińska
Teresa Czerwińska Źródło: PAP / Tomasz Wiktor
Trudno jest oszacować, jakie będą koszty związane z odbudową Ukrainy, szacunki Banku Światowego mówią o 350 mld dolarów - mówi "Rzeczpospolitej" Teresa Czerwińska, była minister finansów, obecnie wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Czerwińska zdradza na jakie wsparcie Ukraina może liczyć w 2023 roku.

Teresa Czerwińska, wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), a w przeszłości minister finansów RP udzieliła wywiadu „Rzeczpospolitej". Rozmówczyni gazety pytana jest m.in. o to, jakie zapadły ustalenia podczas szczytu G7 w Berlinie w kwestii wsparcia dla Ukrainy.

– Został zatwierdzony plan stworzenia platformy do koordynacji międzynarodowej pomocy, a po zakończeniu wojny – do koordynacji procesów związanych z odbudową Ukrainy. EBI jest jednym z organizatorów i liczymy, że do końca tego roku ta platforma powstanie. Jej uczestnikami będą Komisja Europejska, Grupa EBI, międzynarodowe instytucje finansowe oraz kraje, które deklarują wsparcie dla Ukrainy. To bardzo ważne, by ten wieloletni proces odbudowy i modernizacji państwa miał szerokie międzynarodowe poparcie, był całkowicie transparentny i by mógł liczyć na odpowiednie zabezpieczenie finansowe – mówi Czerwińska.

Pomoc dla Ukrainy. Jakie priorytety?

Zdaniem wiceprezes EBI najważniejszą kwestią, z punktu widzenia pomocy Ukrainie, jest utrzymanie i odbudowa kluczowej infrastruktury i wsparcie we wznowieniu świadczenia usług komunalnych. – Chodzi głównie o dostawy energii elektrycznej oraz uruchomienie i naprawę sieci wodociągowych na terenach zniszczonych działaniami wojennymi. Należy również jak najszybciej rozpocząć odbudowę sieci transportowych zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych oraz sieci energetycznych, by pomóc rządowi Ukrainy w przywracaniu podstawowych funkcji i podstawowych usług dla ludności. Kolejny etap to wznowienie eksportu, który z pewnością przyspieszyłby odbicie się ukraińskiej gospodarki – mówi minister finansów w latach 2018-2019.

Wiceprezes EBI zdradza, że finansowanie banku będzie wspierać strategiczne przedsiębiorstwa państwowe – Ukrawtodor, ukraińską agencję odpowiedzialną za drogi i ukraińską spółkę kolejową – Ukrzaliznytsya. – Remonty sieci kolejowej, dróg i mostów pomogą Ukrainie utrzymać przepływ ludzi, towarów i zboża. Jako że Ukraina jest jednym z największych eksporterów zboża na świecie, te istotne interwencje wesprą ożywienie gospodarki i ułatwią łączność z UE. Równie ważne są naprawy zniszczonej infrastruktury sektora energetycznego. Inwestycje EBI obejmą też Ukrenergo, ukraińską spółkę elektroenergetyczną, by umożliwić jej stabilne funkcjonowanie – mówi Czerwińska.

EBI wypłacił Ukrainie 1,7 mld euro

Pytana o to, jaką do tej pory pomoc otrzymała Ukraina ze strony EBI, Czerwińska podaje, że „łączna kwota wsparcia dla Ukrainy, którą do tej pory wypłacił Europejski Bank Inwestycyjny, wynosi 1,7 mld euro".

Mówiąc o tym, na jakie środki Ukraina może liczyć w najbliższej perspektywie, wiceprezes EBI zdradza: – Obecnie planowane jest wsparcie na kolejny rok – przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła kompleksowe rozwiązanie zakładające finansowanie w kwocie 18 mld euro na cały 2023 r. – Ukraina miałaby otrzymywać co miesiąc 1,5 mld euro, by móc planować bieżące naprawy, wznowienie i utrzymanie eksportu oraz wsparcie dla przedsiębiorstw z zachodniej Ukrainy.

Czerwińska przytacza szacunki z których wynika, że w kolejnych 18–36 miesiącach Ukraina będzie potrzebować ok. 9 mld dolarów, by móc przeprowadzić inwestycje w sektorze transportowym. EBI będzie uczestniczyć w tych inwestycjach.

350 mld dolarów na odbudowę Ukrainy?

Pytana o prognozy dla ukraińskiej gospodarki, była minister finansów nie kryje, że trudno obecnie cokolwiek zakładać. – Nie wiemy, jak długo jeszcze potrwa wojna, jak duże będą straty i zniszczenia. Trudno jest oszacować, jakie będą koszty związane z odbudową, szacunki Banku Światowego mówią o 350 mld dolarów. Na pewno będzie potrzebne wspólne działanie międzynarodowych organizacji i instytucji, gdyż zniszczenia już teraz są olbrzymie. Rząd Ukrainy wyliczył, że PKB tego kraju obniżyło się o 35 proc. tłumaczy Czerwińska.

Czytaj też:
Zerowy VAT na żywność pozostanie. Wiceminister potwierdza
Czytaj też:
W żadnym innym kraju liczba niewypłacalności nie wzrosła tak bardzo jak w Polsce