Sasin o blokadzie KPO: Jest takie powiedzenie: jak nie kijem go, to go pałką

Sasin o blokadzie KPO: Jest takie powiedzenie: jak nie kijem go, to go pałką

Jacek Sasin i Anna Moskwa
Jacek Sasin i Anna Moskwa Źródło: PAP / Piotr Nowak
Polska wykazuje ogromną dobrą wolę w sprawie KPO - uważa wicepremier Jacek Sasin. Wskazał, że rząd gotowy jest do kompromisów, ale druga strona gra nie fair.

– Ten rząd nie podoba się Brukseli. Jest takie powiedzenie: jak nie kijem go, to go pałką, albo gdy się psa chce uderzyć, to kij się zawsze znajdzie. Mimo ogromnej dobrej woli ze strony polskiego rządu jest ciągłe szukanie pretekstów, aby blokować Polsce fundusze – powiedział na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Komisja Europejska oszukuje

Wicepremier uważa, że polski rząd jest ciągle skłonny do kompromisów, ale Komisja Europejska zachowuje się nie fair.

– Cały czas jesteśmy elastyczni i pokazujemy KE, że jesteśmy gotowi do kompromisów, mimo że uważamy, że druga strona gra nie fair, oszukuje i próbuje szukać wyimaginowanych pretekstów – powiedział Jacek Sasin.

Szef MAP był pytany także o trudności w porozumieniu się w kwestii kamieni milowych wewnątrz koalicji Zjednoczonej Prawicy.

– W ramach Zjednoczonej Prawicy dyskutujemy na temat zmian. Wiem, że pan minister Ziobro jest otwarty na to, aby zmian dokonywać, ale w ramach zdrowego rozsądku, czyli granicy, za którą jest już dezorganizacja sądownictwa i anarchizacja państwa – zapewnił Jacek Sasin.

– Unia Europejska stawia nas w nienormalnej sytuacji. Wchodziliśmy do unii równych partnerów i wolnych państw, które się szanują i wspierają wzajemnie, a nie organizacji, która jest opresyjna, próbuje wymuszać na swoich członkach działania, które nie są w interesie tych państw i wychodzi poza traktaty europejskie. My chcemy szanować traktaty europejskie i zasady, które powinny w UE obowiązywać – dodał.

Ustawa wiatrakowa

Wicepremier Jacek Sasin pytany był także o ustawę 10H, czyli ustawę wiatrakową. Jest ona jednym z kamieni milowych wskazanych przez Komisję Europejską.

– Nie przyjmiemy żadnych rozwiązań, które będą godzić w interes obywateli. Jedną z naszych obietnic wyborczych było to, że inwestycje w energię odnawialną nie będą uciążliwe dla mieszkańców. Dziś zmieniają się technologie i warunki. Pracujemy nad tym, aby pogodzić dwa oczekiwania. Jedno, to, że będziemy mogli dużo więcej inwestować w energię odnawialną na morzu, ale także na lądzie, a drugie, że to, że nie będzie to uciążliwe dla mieszkańców – powiedział wicepremier.

Czytaj też:
Leszczyna: Obcięłabym pieniądze na cały szereg dziwnych funduszy i instytutów
Czytaj też:
KPO dla Polski podpisane. Minister potwierdza

Opracował:
Źródło: Polskie Radio