Sprzedajesz na Vinted lub OLX? Sprawdź, kiedy musisz zapłacić podatek i uważaj na raporty Skarbówki

Sprzedajesz na Vinted lub OLX? Sprawdź, kiedy musisz zapłacić podatek i uważaj na raporty Skarbówki

Vinted
Vinted

Polska jest obecnie na etapie wdrażania unijnej dyrektywy Rady (UE) 2021/514 z dnia 22 marca 2021 r., nazywanej dyrektywą DAC7. Nowe regulacje, zgodnie z projektem polskiej ustawy wdrażającej, miały w Polsce obowiązywać już od 1 maja 2023 r. Prace się jednak przedłużają, choć należy się spodziewać, że ustawa niedługo trafi do Sejmu. Co to oznacza dla sprzedawców produktów używanych i jakie są zasady opodatkowania takich transakcji?

O co chodzi z dyrektywą DAC7?

Dyrektywa DAC7 jest próbą udoskonalenia i rozszerzenia obowiązujących już przepisów dotyczących współpracy administracyjnej w dziedzinie opodatkowania. Jej najważniejszym założeniem jest jednak nałożenie na platformy typu „marketplace” obowiązku sprawozdawczego dotyczącego sprzedawców, działających za ich pośrednictwem. Co to oznacza?

Oznacza to, że portale, takie jak Vinted, OLX, czy Allegro będą miały obowiązek raportowania do Skarbówki o transakcjach przeprowadzonych przez ich klientów. Mając to na uwadze i sprzedając używane produkty przy użyciu tych stron, koniecznie trzeba więc wiedzieć, czy i kiedy powinniśmy zgłosić daną transakcję sprzedaży w rocznym zeznaniu podatkowym oraz zapłacić od niej podatek.

Zasada to brak opodatkowania podatkiem dochodowym, jeśli minęło pół roku od zakupu

Sprzedaż używanego produktu, która nie odbywa się w ramach wykonywania działalności gospodarczej, co do zasady, nie jest opodatkowana, jeżeli od chwili nabycia sprzedawanego towaru minęło co najmniej pół roku. Okres ten liczony jest od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie.

Przykładowo: jeżeli z okazji zeszłorocznego Black Friday (przypadającego w piątek 25 listopada 2022 r.) kupiłeś sobie w promocji nowy model zegarka, który po kilku tygodniach użytkowania nie spełnił założonych oczekiwań, to aby nie narażać się na opodatkowanie podatkiem dochodowym, z jego sprzedażą powinieneś zaczekać co najmniej do końca maja 2023 r. Sprzedaż wcześniejsza zaowocowałaby bowiem koniecznością zapłaty podatku dochodowego (jeżeli w związku ze sprzedażą wystąpiłby dochód, a więc gdyby udało Ci się sprzedać zegarek za wyższą cenę, niż cena jego zakupu). Taka transakcja musiałaby zostać także wykazana w rocznym zeznaniu podatkowym – nawet gdyby nie wiązała się z dochodem.

A co z podatkiem PPC?

Podatek, o którym najczęściej pamiętamy przy transakcji kupna-sprzedaży samochodu, czy nieruchomości, a o którym raczej nie myślimy, kupując używaną lodówkę, elektronikę, czy ubrania.

Podatek PCC występuje jednak również w takich sytuacjach – o ile transakcja kupna używanej rzeczy opiewała na kwotę wyższą niż 1000 zł.

Obowiązek zapłaty od takiej transakcji podatku PCC, który wynosi 2 proc. wartości kupionego produktu, leży jednak nie po stronie sprzedawcy, a kupującego.

Co zmieniają nowe przepisy? Czyli obowiązek raportowania

Dotychczas, pomimo istnienia obowiązku opodatkowania podatkiem dochodowym sprzedaży używanych produktów, które nabyliśmy mniej niż pół roku przed ich zbyciem oraz konieczności zapłaty podatku PCC od kupionych używanych produktów, których wartość jest wyższa niż 1000 zł, mało kto takie podatki faktycznie płacił.

Wszystko za sprawą tego, że taka sprzedaż była stosunkowo trudna do wykrycia przez organy podatkowe. Wszystko zmieniają jednak najnowsze regulacje.

Polska, wdrażając unijną dyrektywę DAC7, rozpocznie nową erę, podczas której portale aukcyjne, takie jak Allegro, OLX, czy Vinted, zobowiązane będą przekazywać na bieżąco informacje o dokonanych przez swoich klientów sprzedażach.

Obowiązek raportowania jest przy tym ograniczony do sytuacji użytkowników, którzy w ciągu roku zawarli co najmniej 30 transakcji sprzedaży towarów lub których łączny przychód ze wszystkich transakcji w trakcie roku przekroczył 2000 euro (a więc około 9000 zł).

Czy nowe przepisy zadziałają?

Bez wątpienia nowe przepisy mają na celu zmniejszenie w Polsce i całej Unii Europejskiej szarej strefy, związanej ze sprzedażą rzeczy używanych w Internecie. Pojawia się jednak zasadne pytanie: „czy wdrożone rozwiązania będą efektywne?”.

Szczególnie jeśli temat okaże się głośny w przestrzeni publicznej, okazać się może, że część osób, zwłaszcza handlujących drobnymi przedmiotami po kilka złotych, po prostu zaprzestanie sprzedawania tego typu przedmiotów na portalach typu OLX, czy Vinted. Osoby wciąż chcące sprzedawać mogą natomiast próbować omijać te serwisy, finalizując transakcje gotówkowo – poprzez odbiór osobisty.

Jak sprzedawać w nowych warunkach?

W obliczu nowych regulacji warto zwrócić większą uwagę na funkcjonujące już wcześniej przepisy, dotyczące półrocznego okresu od kupna produktu do jego sprzedaży. Jeżeli często korzystamy z portali aukcyjnych takich jak Vinted, Allegro, czy OLX i wystawiamy tam swoje używane produkty, nieodzownym może okazać się zachowywanie wszelkich paragonów i innych potwierdzeń zakupów. Skarbówka, która otrzyma od portalów dane o nas i wszystkich zrealizowanych przez nas w danym roku transakcjach, może bowiem próbować dochodzić do tego, czy sprzedane przez nas produkty faktycznie były w naszych rękach co najmniej pół roku oraz, czy ze sprzedaży nie uzyskaliśmy dochodu, który wymagałby opodatkowania.

Czytaj też:
Od 2024 roku nowe zasady sprzedaży w sieci. Po przekroczeniu tego limitu Allegro zawiadomi fiskusa
Czytaj też:
PIT-36 nie taki oczywisty. Pominiejsz jedną rzecz, stracisz ważny przywilej

Autor:
Źródło: WPROST.pl