Są poniżani i ośmieszani w internecie. NASK o cyberzagrożeniach wobec nastolatków w sieci

Są poniżani i ośmieszani w internecie. NASK o cyberzagrożeniach wobec nastolatków w sieci

Większość dzieci w wieku szkolnym korzysta z internetu.
Większość dzieci w wieku szkolnym korzysta z internetu. Źródło: Shutterstock / goodluz
Młodzi internauci spędzają w sieci coraz więcej czasu. Szukają tam rozrywki, nawiązują znajomości, szukają przyjaciół i wzorów do naśladowania. Wielu z nich zupełnie nieświadomie wpada w liczne pułapki zastawione przez nieznane im osoby. - Kiedy nastolatki doświadczają przemocy, najczęściej nie reagują i nikomu o tym nie mówią — zaznaczają eksperci.

W jednej z warszawskich szkół podstawowych uczniowie z czwartej klasy chętnie korzystali w mediów społecznościowych. Na założonej przez nich zamkniętej grupie dzieci informowały o swoich aktywnościach pozaszkolnych, zamieszczały liczne zdjęcia z miejsc, w których aktualnie przebywały, komentowały codzienne wydarzenia szkolne. Wśród licznych wpisów były zarówno pochwały, zachwyty, lajki, jak i obgadywanie czy krytyka wobec niektórych osób.

Wirtualny świat dzieci. Młodzi internauci głosowali tak, jakby to była ankieta

Nagle ośmieszana i poniżana uczennica, nie mając wsparcia u innych rówieśników, napisała na grupie „Czy mam się zabić?”. Niemal cała klasa przystąpiła do „wypełniania ankiety”, a dziesięciolatka była gotowa spełnić wolę większości. Większość była „za”. Z całej klasy inaczej zareagowała tylko jedna uczennica, która o całym zdarzeniu poinformowała rodziców, a ci błyskawicznie powiadomili szkołę i odpowiednie służby. Dzięki szybkiej reakcji dziewczynkę udało się uratować, a w szkole rozpoczęły się rozmowy psychologów i pedagogów z dziećmi oraz nauczycielami.

Dla wielu uczniów to była naturalna sytuacja, jedna z wielu, z jakimi często spotykają się w wirtualnym świecie. Podobne sceny czy to z hejtem, ośmieszaniem czy poniżaniem uczniów mają miejsce w wielu szkołach. Ponad dwie trzecie młodych internautów (68,4 proc.) twierdzi, że w internecie problemem jest mowa nienawiści. Zwiększa się wśród nastolatków poczucie, że osoby, które obrażają w sieci innych, są bezkarne. Młodzi ludzie często są zagubieni, nie potrafią odróżnić prawdziwych informacji od blefu.

Raport NASK. Cyberzagrożenia czyhają na dzieci i młodzież

Eksperci biją na alarm, mówiąc o cyberzagrożeniach, jakie każdego dnia czyhają na dzieci i młodzież. – Internet nazywany jest podwórkiem współczesnych nastolatków, ale z sieci często korzystają też znacznie młodsze osoby, poniżej 10. roku życia — przekonują. Podobne wnioski płyną z najnowszego badania NASK "Nastolatki 3.0.

Autorzy badania pokazują w nim, jak młodzi ludzie funkcjonują w świecie online oraz jaką wiedzę na temat ich wirtualnego życia mają ich rodzice. – Z roku na rok jest coraz gorzej. Potrzebne jest wypracowanie takiego cyfrowego BHP, które pozwoli uniknąć niebezpieczeństwa w sieci — mówił Rafał Lange, kierownik działu badań rynku i opinii w Państwowym Instytucie Badawczym NASK. Jego zdaniem trzeba podejmować próby zmian już teraz, ale — jak zaznacza — dopiero następne pokolenie zmieni tę rzeczywistość internetu na lepszą.

Młodzież w internecie. Całymi dniami korzystają z sieci

Z raportu wynika, że nastolatki korzystają z internetu średnio 5 godzin i 36 minut w dni powszednie. W weekendy przesiadują w sieci jeszcze dłużej, bo aż 6 godzin i 16 minut. „Z roku na rok ten czas się wydłuża, trzy lata temu wyniósł 4 godziny i 50 minut. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest wręczenie dzieciom pierwszego telefonu z dostępem do internetu, kiedy mają zaledwie osiem lat” — czytamy.

Uwagę przykuwa swoboda i beztroska, z jaką opiekunowie pozwalają dzieciom na korzystanie z sieci. Większość nastolatków deklaruje, że rodzice nie ustalają żadnych zasad korzystania z internetu. Zdaniem ekspertów młodzież jest nie tylko samodzielna jeśli chodzi o przebywanie w wirtualny świecie, ale również samotna i co najgorsze — bezbronna, kiedy znajdzie się w trudnej sytuacji.

Nastolatki boją się przemocy w sieci. Nikomu o tym nie mówią

W podobnym tonie wypowiada się także inspektor Małgorzata Sokołowska. – Kiedy nastolatki doświadczają przemocy, najczęściej nie reagują i nikomu o tym nie mówią — zaznaczyła funkcjonariuszka policji. – Bierność w sytuacjach doświadczania przemocy w sieci wzrasta w stosunku do poprzednich lat — dodała.

Niemal połowa młodych ludzi (44,6 proc.) spotyka się w internecie z sytuacjami kiedy ich znajomi są atakowani i wyzywani. Co trzeci nastolatek zetknął się z ośmieszeniem i poniżeniem kogoś w sieci.

Pułapek zastawianych na dzieci w wirtualnym świecie jest znacznie. Co trzeci nastoletni internauta twierdzi, że otrzymał nagie lub półnagie zdjęcia od innych osób w sieci. Tymczasem jak wynika z badania, ponad 80 proc. rodziców deklaruje, że ich pociechy nigdy nie otrzymały takich zdjęć.

Raport NASK. Rodzice nie wiedzą, co oglądają ich dzieci w internecie

„Rodzice nie mają świadomości, z czym stykają się ich dzieci w internecie. Pedofilia, grooming odmieniany w ostatnim czasie przez wszystkie przypadki to zjawiska, którym musimy przeciwdziałać — edukować, zwracać większą uwagę na aktywność dzieci w internecie, na to z kim się kontaktują i jakie treści konsumują” — przekonują przedstawiciele NASK. Ich zdaniem kolejnym niebezpiecznym trendem jest dzielenie się w sieci zdjęciami dzieci, które mogą stać się pożywką dla pedofili.

Z kolei Anna Rywczyńska, kierownik działu profilaktyki cyberzagrożeń w NASK zwróciła uwagę, że z roku na rok wzrasta odsetek nastolatków, którzy decydują się na spotkanie z osobą dorosłą, poznaną w internecie. Z badań wynika, że co czwarty nastolatek nikogo nie poinformował o takim zdarzeniu.

Ekspertka w dziedzinie bezpiecznego korzystania przez dzieci i młodzież z internetu wskazała także jedną z najczęstszych metod, jak nastolatki trafiają w sidła starszych, nieznanych im osób. „Cześć dziewczyny. Zróbmy największą w sieci grupę nastolatek” – piszą anonimowo na licznych forach.

Na reakcję nie muszą długo czekać. „Cześć” – odpowiada im kilkaset osób w ciągu zaledwie kilku minut. To słowo „cześć”, wysłane do nieznajomych, jest pierwszym krokiem, który wciąga ich w pułapkę — zaznaczyła. Dlatego — jej zdaniem — tak ważne jest, aby monitorować, kogo obserwują nasze pociechy, jakie treści konsumują z nieznajomymi.

Czytaj też:
Zamawiałeś prezenty przez internet? Uważaj na fałszywe SMS-y
Czytaj też:
„Odpowiedź na zagrożenia cyfrowe". Minister o nowej ustawie