Zapytali Niemców, ile godzin chcą pracować. Wskazania nigdy nie były tak niskie

Zapytali Niemców, ile godzin chcą pracować. Wskazania nigdy nie były tak niskie

Długie godziny pracy
Długie godziny pracy Źródło: Pixabay
Niemieccy pracownicy nigdy jeszcze nie opowiadali się za takim skróceniem tygodniowego czasu pracy. Francuscy pracownicy z kolei będą musieli pogodzić się z dwoma dodatkowymi latami pracy przed emeryturą. Polscy pracownicy nadal należą do najdłużej pracujących – w skali miesiąca – w Europie, za to na horyzoncie nie ma dyskusji o podniesieniu wieku emerytalnego.

Niemieccy pracownicy chcą pracować krócej, nawet gdyby miało się to wiązać z niższym wynagrodzeniem – podaje „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" (FAS), powołując się na Niemiecki Instytut Badań Gospodarczych (DIW). Po uśrednieniu wskazań okazało się, że preferowana liczba godzin pracy to 32,8 tygodniowo.

To najniższe wskazanie w historii tych badań, czyli od 1985 roku. W 2020 roku statystyczny Niemiec chciał pracować 34,4 godziny tygodniowo.

Francuski Senat przegłosował podniesienie wieku emerytalnego

Krótsza liczba godzin w pracy to jedno, ale osobną kwestią jest obniżanie wieku emerytalnego, względnie – pozostawienie go na obecnym, relatywnie niskim poziomie. Wygląda na to, że wielkie protesty we Francji przeciw podnoszeniu wieku na nic się nie zdały. Francuski Senat przegłosował projekt reformy emerytalnej, której głównym punktem jest podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Za ustawą głosowało 195 senatorów, 112 było przeciw. Francuzi protestowali do ostatniej chwili, choć malała liczba uczestników demonstracji.

W sobotę na ulice wyszło około 360 tys. osób, podczas gdy jeszcze w zeszły wtorek protestujących było 1,28 mln. Sparaliżowali nie tylko centra wielu miast, ale i ruch pociągów i pracę instytucji.

Głównym założeniem rządowej reformy jest podwyższenie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat. Rząd i prezydent Emmanuel Macron argumentują, że reforma systemu emerytalnego jest konieczna, by utrzymać jego wypłacalność. Nie przekonuje to Francuzów: z sondaży wynika, że 2/3 są przeciwne zmianom.

Politycy doskonale wiedzą, że mówienie o podnoszeniu wieku emerytalnego doprowadzi tylko do rozwścieczenia potencjalnych wyborców, więc w najbliższych miesiącach taki postulat nie zostanie podniesiony.

Emerytury w Polsce. Rodzice 40-latków grali na innych zasadach

A czy powinien? Nasz system emerytalny po reformie z 1999 roku jest tak skonstruowany, że każdy dodatkowy rok składkowy (czyli rok pracy) przekłada się na wyższe świadczenia. O niebezpieczeństwie krótkiej pracy mówił w programie Newsroom” w Wirtualnej Polsce dr Tomasz Lasocki z wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzący zapytał go, na jaką emeryturę on, jako statystyczny 40-latek, może liczyć. Odpowiedzi mogą wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej optymistycznie nastawioną wobec przyszłości osobę.

Dr Lasocki zaczął od tego, że w przypadku 40-latka „połowa kart jest już rozdana”. Wiele dla ostatecznego rozrachunku zależy od tego, jak go „potraktował rynek” w pierwszych latach aktywności zawodowej.

– Jeśli jako student pracował pan na zlecenie, a zakładam, że tak, to ma pan 5 lat nieskładkowych, które liczą się wyłącznie do tego, by dostać minimalną emeryturę. Jeśli pański ojciec skończył studia, to zwiększył w ten sposób emeryturę o 3,5 proc. Zupełnie zmieniły się zasady gry. W starym systemie wystarczyło pokazać 10 lat dobrej pracy, by ustalić wysokość emerytury. W nowym systemie nie jest wybaczona ani jedna składka – powiedział. – Przez 25 lat się tego nie nauczyliśmy i to nie dotarło do naszej świadomości.

Stopa zastąpienia. Jak przeżyć za ¼ ostatniego wynagrodzenia

A co ze stopą zastąpienia, czyli jakim procentem wynagrodzenia będzie nasza statystyczna emerytura? Szacuje się, że dla pokolenia urodzonego na przełomie lat 80. i 90. Będzie to 25 proc., w niektórych przypadkach wysokość ta będzie odpowiadała trzydziestu kilku procentom ostatniej wypłaty.

Czytaj też:
Dzisiejszych 40-latków czekają głodowe emerytury? Przygnębiające wyliczenia członkini RPP
Czytaj też:
Emerytalny efekt Macrona. „To doprowadzi do przebudowy układu sił w całej Europie”

Opracowała:
Źródło: Deutsche Welle / Wirtualna Polska / Wprost