Minister finansów zmienia zdanie. Nowy podatek coraz bliżej

Minister finansów zmienia zdanie. Nowy podatek coraz bliżej

Stacja paliw
Stacja paliw Źródło: Janusz Borkowski (Auto WPROST.pl)
Sytuacja na rynku paliw w Polsce zmienia się bardzo szybko. Ceny są tak dokuczliwe, że rząd obniżył podatek VAT na paliwa. Wraca też koncepcja podatku od nadmiarowych zysków.

Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że podwyżka cen paliw to w krótkim czasie podwyżka wszystkiego dookoła: od transportu, przez towary w sklepie, aż po ceny usług. Żeby tego uniknąć, rząd zdecydował się na obniżenie podatku VAT od sprzedaży paliw. Według zapowiedzi premiera, obniżka cen paliw ma przynieść spadek cen o około 1,2 zł/litr każdego rodzaju paliwa.

Ale obniżka podatku VAT na paliwa to także mniejsze wpływy do budżetu, które trzeba jakoś wyrównać. Stąd powrót do koncepcji wprowadzenia nowego podatku – od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych (windfall tax). Mowa nawet o 50 proc.

Andrzej Domański zmienia zdanie w sprawie podatku

– Nie prowadzimy prac nad wprowadzeniem windfall tax. Widzimy, że od wczoraj ceny ropy spadły. Będziemy podejmowali działania adekwatne do sytuacji – mówił Andrzej Domański zaledwie 24 marca 2026 roku.

Dwa dni później narracja Ministerstwa Finansów się zmieniła: – Rząd nie wyklucza wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych, choć na razie nie prowadzi prac nad takim rozwiązaniem – poinformował minister finansów i gospodarki 26 marca w rozmowie w radiowej Trójce.

Jak dodał: – W tej chwili jeszcze takie decyzje nie zostały podjęte. Tym niemniej nie wykluczamy wprowadzenia takiego podatku od nadmiarowych zysków, wynikających z tego, że marże, na przykład rafineryjne, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, są po prostu na bardzo wysokim poziomie – tłumaczył.

Donald Tusk ogłasza wprost: oodatek od zysków będzie

– Sytuacja jest tak paradoksalna, że im wyższe ceny na rynkach światowych i im więcej ludzie płacą na stacjach benzynowych, ci, którzy działają w tym biznesie, mają większe zyski – przygotowywał Polaków na nowe wiadomości premier Donald Tusk 26 marca, w trakcie konferencji prasowej.

"Obniżamy VAT oraz akcyzę, wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną i podatek od nadmiarowych zysków, Orlen utrzymuje pakiet promocyjny. Zyskają obywatele, nie koncerny" – zadeklarował chwilę później w serwisach społecznościowych Miłosz Motyka, minister energii.

Na reakcję rynku nie trzeba było długo czekać: kurs akcji Orlenu spadł o ponad 6 proc.

Czytaj też:
Będzie obniżka cen paliwa. Sejm zadecydował
Czytaj też:
Tusk zapowiada tańsze paliwo. Tyle zaoszczędzą kierowcy