Polska przegrała ze Słowacją walkę o fabrykę samochodów. Słowacy wysiedlą obywateli

Polska przegrała ze Słowacją walkę o fabrykę samochodów. Słowacy wysiedlą obywateli

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jaguar XE (fot. wikipedia/CC BY 2.0) 
Producent samochodów Jaguar Land Rover zdecydował, że jego fabryka powstanie na Słowacji, a nie w Polsce. Ministerstwo Gospodarki w wydanym w tej sprawie oświadczenie oceniła, że strona słowacka zaproponowała pomoc publiczną, która "była nie do zaakceptowania". O sprawie poinformował portal TVN24 Biznes i Świat
Przez długi czas niemal pewne było, iż fabryka powstanie właśnie w Polsce, ale ostatecznie producent samochodów zdecydował się na Słowacją. W ocenie Ministerstwa Gospodarki "na finiszu negocjacji Słowacy zalicytowali bardzo wysoko bezpośrednią pomoc publiczną".

"W naszym, polskim rachunku ten rząd wsparcia był nie do przyjęcia, bowiem oznaczałby, że nierówno podzielone byłyby między strony porozumienia zyski i nakłady. Strona polska nie walczyła o inwestora za wszelką cenę. Złożyliśmy partnerom dobrą ofertę, ale nie kosztowną dla budżetu państwa" – podkreślono w wydanym oświadczeniu.

Według informacji "Pulsu Biznesu”, właściciel Jaguara indyjski koncern TATA chciał od polskiego rządu otrzymać 350 mln złotych pomocy publicznej oraz dostępu do 460 ha gruntów w  Dolnośląskiej Strefie Aktywności Gospodarczej, gdzie jednak znajduje się kilkanaście gospodarstw, których nie można byłoby przesiedlić tak szybko. Słowacy wprowadzili ustawę o przymusowym wysiedleniu w przypadku strategicznych inwestycji.

Inwestycja koncernu TATA warta będzie około miliarda funtów i począwszy od 2018 roku produkować będzie 300 000 aut rocznie.

TVN24 Biznes i Świat, Puls Biznesu