UNIQA wspiera wyprawę Marcina Gienieczki

UNIQA wspiera wyprawę Marcina Gienieczki

Dodano:   /  Zmieniono: 
  • Marcin Gienieczko wyruszył w samotny spływ najdłuższą rzeką świata
  • Wyprawa zgłoszona jest do Księga rekordów Guinnessa w kategorii: najdłuższa samotna podróż canoe
  • UNIQA wspiera oraz ubezpiecza Solo Amazon Expedition 2015

Po miesiącach przygotowań Marcin Gienieczko ruszył na podbój Amazonki. Celem jego wyprawy Solo Amazon Expedition 2015 jest samotne przepłynięcie rzeki Amazonki w canoe i tytuł pierwszego człowieka, który samotnie przepłynął najdłuższą rzekę świata.

Podróżnik zgłosił swój projekt do rekordów Księgi Guinessa w kategorii: najdłuższa samotna podróż canoe i zamierza przepłynąć Amazonkę w najkrótszym czasie.

UNIQA wspiera oraz ubezpiecza Marcina Gienieczko, w myśl hasła niedawno zakończonej kampanii reklamowej "Pomyśl, że masz odwagę wyjść szczęściu naprzeciw. Pomyśl UNIQA".

- Zaraziła nas pasja Marcina Gienieczko do tego projektu. A my stawiamy na ludzi z pasją, którzy potrafią cieszyć się życiem i korzystać z niego. Taki cel przyświeca naszej marce. Chcemy by nasi klienci oddawali się swoim pasjom, żyli pełnią, a my zapewnimy im bezpieczeństwo - mówi Katarzyna Ostrowska, dyrektor Departamentu Marketingu i PR w UNIQA. - Trzymamy kciuki za jego wyprawę. Źródła Amazonki odkrył polski podróżnik Jacek Pałkiewicz. Wierzymy, że Marcin Gienieczko będzie pierwszą osoba na świecie, która dokona samotnego przepłynięcia w canoe Amazonki.

Pierwszy etap wyprawy to 14-dniowy przejazd rowerem - z miejscowości Lima do San Francisco w Peru. Ten etap kończy się 31 maja, a już 3 czerwca Marcin Gienieczko ruszy canoe na podbój Amazonki. Tu z kolei czeka go prawie 6000 kilometrów wiosłowania przez wody tej wspaniałej rzeki. Zgodnie z założonym planem 13 września ma dopłynąć do celu, czyli miejscowości Belem w północnej Brazylii, w delcie Amazonki.

- Solo Amazon Expedition to projekt, który trudno porównać z wcześniejszymi przeze mnie realizowanymi. Jestem pierwszą osobą, która przepłynie Amazonkę solo. Zacznę od góry źródłowej Amazonki - Nevado Mismi (5600 m n.p.m.) - czyli od miejsca, w którym rodzi się wielka rzeka. Pierwszy etap, czyli przejazd przez Andy, pokonam na rowerze. Tak zamierzam dotrzeć do peruwiańskiej Luisiany, gdzie rozpocznę samotny spływ. Wsiądę do canoe i będę płynął Amazonką aż do Oceanu Atlantyckiego, marząc, by ustanowić rekord Guinessa - zapowiada Marcin Gienieczko.

Przygotowania do największego wyzwania, Marcin Gienieczko rozpoczął wiele miesięcy temu. Jednym z elementów było m.in. samotne przepłynięcie Rio Napo - jednego z dopływów Amazonki.

Wcześniej podróżnik samotnie przepłynął pontonem rzekę Jukon, największą rzekę Alaski (2003 r.) oraz cały system rzeczny Mackenzie (2005 r.). Ta ostatnia wyprawa została nominowana do nagrody National Geographic Traveler w kategorii wyprawa roku oraz wyróżniona w kategorii wyczyn roku na ogólnopolskim spotkaniu podróżników Kolosy 2005. W 2012 r. pokonał ponad 4 tys. kilometrów syberyjskiej rzeki Lena.

- Projekt wspiera pomorskie hospicjum dla dzieci, którego jestem honorowym patronem. Chcę tym dzieciakom pokazać, że niemożliwe nie istnieje. Dać im nadzieję i motywację. Oczywiście mojemu spływowi towarzyszyć też będzie bardziej materialna forma pomocy - za każde pokonane 10 kilometrów na konto hospicjum trafiać będą pieniądze - zapowiada Marcin Gienieczko.

Partnerami medialnymi Solo Amazon Expedition są TVN24 oraz Radio Kolor.


dostarczył infoWire.pl
Źródło: Grupa Ubezpieczeniowa UNIQA Polska

infoWire.pl

Czytaj także