Już blisko 2 miliony Polaków żyje poniżej poziomu egzystencji. Alarmujące dane dotyczące ubóstwa

Już blisko 2 miliony Polaków żyje poniżej poziomu egzystencji. Alarmujące dane dotyczące ubóstwa

Osoby bezdomne w kolejce po posiłek
Osoby bezdomne w kolejce po posiłek / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Lyko
Rośnie liczba ubogich Polaków. Z najnowszych danych wynika, że pandemia pogłębiła nierówności społeczne i zepchnęła kolejne osoby poniżej granicy egzystencji.

Inflacja szaleje, ceny żywności i rachunki za podstawowe media rosną, a w Polsce przybywa osób żyjących w skrajnym ubóstwie. Do najnowszych danych opracowania „Poverty Watch 2021” autorstwa Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu dotarła „Wirtualna Polska”.

W Polsce rośnie skala ubóstwa

Jak wynika ze zgromadzony danych za 2020 roku, w Polsce w skrajnym ubóstwie żyje już 378 tys. osób. To jednak nie jedyne niepokojące wiadomości wynikające z raportu. Jeszcze bardziej szokujący jest fakt, że aż 15,7 miliona Polaków żyje poniżej minimum socjalnego. Dokument, którego najnowsza edycja zostanie oficjalnie opublikowana 18 października, przygotowywany jest na podstawie oficjalnych danych przedstawianych przez agendy rządowe.

Największe wzrosty ubogich widać w dwóch grupach. Jak wynika z raportu, aż o 98 tysięcy wzrosła liczba żyjących w ubóstwie dzieci (łącznie to już 410 tys.), a o 49 tys. liczba seniorów do poziomu 312 tysięcy.

2 mln Polaków poniżej poziomu egzystencji

Z raportu wynika, że blisko 2 miliony Polaków w 2020 roku żyło poniżej poziomu egzystencji. Za poziom ten przyjmuje się 640 zł miesięcznie dla jednoosobowego gospodarstwa i 1727 zł dla rodziny czteroosobowej.

– Najprawdopodobniej wzrost liczby osób znajdujących się w skrajnym ubóstwie ma charakter przejściowy. W 2020 r. tymczasowe zamknięcia części gospodarki powodowały zmniejszenie dochodów z pracy w zawodach o najniższych płacach, co nie będzie miało miejsca w 2021 r. – powiedział dla „WP” dr hab. Ryszard Szarfenberg, przewodniczący EAPN Polska.

Sytuacji najuboższych zdecydowanie nie poprawia rosnąca inflacja. Rosnące ceny podstawowych towarów, ale także rachunków za prąd, gaz, wywóz odpadów, czy wodę mogą sprawić, że liczba osób wykluczonych będzie rosła.

Czytaj też:
Nadchodzi drożyzna. W 2022 roku wzrosną m.in. opłaty za gaz, prąd, raty kredytów i ceny niektórych produktów

Źródło: Wirtualna Polska
 6

Czytaj także