USA, Wielka Brytania, UE nakładają sankcje na Rosję. Oto, co czeka rosyjską gospodarkę

USA, Wielka Brytania, UE nakładają sankcje na Rosję. Oto, co czeka rosyjską gospodarkę

Jakie sankcje obejmą Kreml?
Jakie sankcje obejmą Kreml?Źródło:Pixabay
W związku z inwazją Kremla na Ukrainę USA, Wielka Brytania i Unia Europejska ogłosiły nałożenie sankcji na Rosję. Najmocniejsze uderzenie, jakim jest odcięcie tego kraju od systemu SWIFT wydaje się jednak mało prawdopodobne.

W czwartek rano prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w telewizyjnym wystąpieniu, że w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik w Donbasie, podjął decyzję o przeprowadzeniu specjalnej operacji wojskowej przeciwko Ukrainie w celu „ochrony osób cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski”. W praktyce 24 lutego rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę na pełną skalę.

Działania Rosji wywołała reakcję m.in. Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej. W godzinach wieczornych pojawiły się zapowiedzi nałożenia sankcji na Rosję.

Jakie sankcje ze strony USA?

Prezydent USA Joe Biden ogłosił, iż autoryzował kolejną transzę sankcji przeciwko Rosji. Zostaną nimi objęte m.in. cztery największe banki Rosji, miliarderzy i firmy technologiczne. Ograniczony zostanie także eksport. – Dziś wprowadzam nowe sankcje. Stworzyliśmy je tak, aby zwiększyć długoterminowy wpływ na Rosję – powiedział w swoim wystąpieniu amerykański prezydent.

Biden podkreślił, że sankcje ograniczą możliwości rosyjskiej gospodarki. Ograniczone zostaną możliwości rosyjskich firm do inwestowania w dolarze, euro, jenie i funcie. Sankcje mają dotknąć spółki o łącznych aktywach ponad 1,4 mld dolarów.

Atak na Ukrainę. Kolejne kraje nakładają sankcje na Rosję

Wcześniej sankcje na Rosję ogłosił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson. Szef brytyjskiego rządu poinformował o nałożeniu sankcji na ponad 100 rosyjskich osób oraz podmiotów. Ponadto rosyjskie banki nie będą mieć dostępu do rynków finansowych, a ich aktywa na Wyspach będą zamrożone. Zakaz lądowania w Wielkiej Brytanii będą miały rosyjskie linie Aerofłot.

Brytyjskie sankcje dotkną następujące banki: Rossiya, IS Bank, General Bank, Promsvyazbank oraz Black Sea Bank. Johnson poinformował również o ograniczeniach jakie dotkną „trzy osoby fizyczne ze znacznym majątkiem”. Chodzi o Giennadija Timczenko, Borisa Rotenberga i Igora Rotenberga.

– To pierwsza transza z tego, co przygotowaliśmy. Kolejne trzymamy w pogotowiu, gotowe do uruchomienia – podkreślił szef brytyjskiego rządu, dodając, że Wielka Brytania będzie szukać pokojowego rozwiązania do ostatniej możliwej chwili, choć ma świadomość, że prezydent Rosji jest gotowy posunąć się dalej.

Podczas wieczornego szczytu w sprawie pakietu sankcji na Rosję porozumieli się unijni przywódcy podczas nadzwyczajnego szczytu Rady UE. Zdaniem szefowej Komisji Ursuli von der Leyen, zatwierdzony pakiet ogromnych i ukierunkowanych sankcji pokazuje, jak zjednoczona jest UE.

– Pakiet ten obejmuje sankcje finansowe wymierzone w 70 proc. rosyjskiego rynku bankowego i kluczowe przedsiębiorstwa państwowe, w tym w sektorze obronnym – powiedziała szefowa KE. – Po drugie, naszym celem jest sektor energetyczny, kluczowy obszar gospodarczy, na którym szczególnie korzysta państwo rosyjskie. Nasz zakaz eksportu uderzy w sektor naftowy, uniemożliwiając Rosji modernizację rafinerii. Po trzecie: zakazujemy sprzedaży samolotów i sprzętu rosyjskim liniom lotniczym – dodała.

Ponadto ograniczony ma zostać dostęp Rosji do kluczowych technologii, takich jak półprzewodniki czy najnowocześniejsze oprogramowanie. Zdecydowano również, że dyplomaci i pokrewne grupy oraz ludzie biznesu nie będą już mieli uprzywilejowanego dostępu do Unii Europejskiej.

Unijny zakaz eksportu ma dotyczyć sprzętu i technologii potrzebnych rosyjskim rafineriom. UE chce zakazać również sprzedaży do Rosji samolotów oraz części, a także serwisowania sprzętu lotniczego.

UE wprowadzi ograniczenia wywozowe dla towarów podwójnego zastosowania i produktów dotyczących zaawansowanych technologii. Wydłużony ma zostać także wykaz osób objętych sankcjami. "Czarna lista" ma zostać również rozszerzona o kolejne osoby, w tym m.in. członków rosyjskiej Dumy, członków Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a także zaangażowanych w inwazję urzędników z Białorusi.

– Podczas Rady Europejskiej zbudowaliśmy i utrzymaliśmy jedność wokół najdalej idącego pakietu sankcji w historii UE – powiedział premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu unijnego szczytu poświęconego rosyjskiej agresji na Ukrainę.

– Nie możemy pozostawić Ukrainy samej i ważne jest, że wiele krajów mówi naszym głosem, a pakiet sankcji jest bardzo zasadniczy – dotyczy wyłączenia z możliwości finansowania 70 proc. rynku bankowego i ograniczenia w dostępie do pieniędzy dla wielu sektorów – dodał.

Nie ma decyzji ws. SWIFT

Morawiecki zwrócił uwagę, że ogromnym kosztem dla Rosji będzie ograniczenie w dostępie do technologii, dotyczące przemysłu energetycznego, wydobywczego i rafineryjnego.

W ocenie ekspertów największym uderzeniem w Rosję byłoby odcięcie kraju od systemu międzynarodowych transakcji finansowych SWIFT. Na ten krok jednak się póki co nie zdecydowano. Z nieoficjalnych informacji wynika, że budzi on sprzeciw Niemiec i Włoch.

Czytaj też:
Problem z „atomowymi” sankcjami wobec Rosji. „To hańba dla Niemiec”