Nowy „główny klient” Rosji płaci niewymienialną walutą. Zamrożone miliardy

Nowy „główny klient” Rosji płaci niewymienialną walutą. Zamrożone miliardy

Rupie indyjskie
Rupie indyjskie Źródło: Pixabay
Eksporterzy rosyjscy zgromadzili indyjską walutę, ale indyjski regulator nie zezwala na obrót nią na moskiewskiej giełdzie i przeliczanie jej na ruble - powiedział dyrektor zarządzający ds. rozwoju biznesu giełdy. To ogromny problem dla Rosji, która zwiększa eksport do Indii, ale w zamian otrzymuje niewymienialną walutę.

Sankcje nakładane przez kraje Unii Europejskiej i Grupy G7 nie odcięły Rosji od wszystkich zagranicznych rynków, bo w miejsce odbiorców z Zachodu weszły m.in. Chiny i Indie. W 2022 r. wzrost wymiany handlowej między Indiami i Rosją wyniósł 400 proc., kraj ten jest szczególnie zainteresowany rosyjską ropą, którą wykorzystuje nie tylko na swoje potrzeby, ale także odsprzedaje na Zachód (z powodu sankcji pole działania Moskwy w tym zakresie jest bardzo ograniczone).

W rosyjskich sejfach zalegają indyjskie rupie

Intensyfikacja relacji handlowych doprowadziła do tego, że Inie są dziś drugim, po Chinach, nabywcą rosyjskiej ropy. Szacuje się, że importują do 1,5 mln baryłek ropy dziennie.

Handel odbywa się sprawnie, gorzej z korzystanie z zysków ze sprzedaży. Rzecz w tym, że Moskwa zrezygnowała z transakcji w dolarach, a indyjscy odbiorcy płaca w rupiach, które bardzo trudno wymienić. „Eksporterzy zgromadzili indyjską walutę, ale indyjski regulator nie zezwala na obrót nią na moskiewskiej giełdzie i przeliczanie jej na ruble” – powiedział cytowany przez agencję Reuters Kirill Pestov, dyrektor zarządzający ds. rozwoju biznesu giełdy. – Indyjskie przepisy walutowe ograniczają obieg i rozliczenia w rupiach poza Indiami i dotyczy to całego świata zewnętrznego.

Rosja chciałaby więcej kupować od Indii

Zalegająca w sejfach indyjska waluta to tylko jeden z problemów, który jest skutkiem „przeorientowania się” na rynek indyjski. Drugim, jak zauważa Reuters, jest to, że handel jest praktycznie jednostronny, bo o ile Indie kupują towary, głównie surowce, za 4-5 mld dolarów miesięcznie, to same praktycznie na rynek rosyjski nie sprzedają. „W rezultacie rosyjskie banki zaczęły odmawiać przyjmowania rupii, gdyż nie chcą akumulacji nadwyżki indyjskiej waluty, która nie ma gdzie się "przyczepić" – informuje „Moscow Times”.

Aby przekonać partnerów z Indii do zwiększenia obrotu, w ciągu ostatnich kilku miesięcy urzędnicy z Kremla dwukrotnie udali się do Azji, żeby omówić kwestię blisko 500 towarów, które chcieliby z Indii odbierać. To m.in. o tłoki, pompy olejowe, cewki zapłonowe, zderzaki, osprzęt dla przemysłu tekstylnego, w tym nici i barwniki oraz prawie 200 wyrobów dla metalurgii.

Czytaj też:
Mołdawia kolejną porażką Rosji? „Nigdy wcześniej szansa nie była tak duża”
Czytaj też:
Rosjanie wiedzą, że nie mają szans na sukces militarny? Tak mogą próbować zniszczyć Ukrainę

Opracowała:
Źródło: money.pl / Reuters