Pracownicy przed świętami coraz mniej potrzebni? „Ten sezon będzie słabszy"

Pracownicy przed świętami coraz mniej potrzebni? „Ten sezon będzie słabszy"

Praca sezonowa przed świętami
Praca sezonowa przed świętamiŹródło:Shutterstock
Tradycyjny przed świętami popyt na sezonowych pracowników zmniejsza rozwój automatycznych kas w sklepach czy automatów do odbioru paczek - pisze „Rzeczpospolita". Tymczasem zainteresowanie przedświąteczną pracą sezonową jest bardzo duże

Święta Bożego Narodzenia wiążą się z dużymi wydatkami. Nie dziwi zatem fakt, że wiele osób chce w tym okresie dorobić. Jak pisze „Rzeczpospolita", najłatwiej o pracę dorywczą w magazynach i centrach logistycznych, firmach kurierskich, w sklepach i centrach handlowych, ale też w firmach katerignowych i w restauracjach.

Przedświąteczna praca sezonowa. Mniejsze zapotrzebowanie na pracowników

Gazeta zwraca jednak uwagę, że tradycyjny przed świętami popyt na sezonowych pracowników zmniejsza rozwój automatycznych kas w sklepach i automatów do odbioru paczek, jak również rosnąca popularność zakupów online.

– Już wiadomo, że ten sezon będzie słabszy niż zeszłoroczny – ocenia cytowany przez dziennik Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy i założyciel agencji zatrudnienia Personnel Service, który tłumaczy to postępującym po pandemii przeniesieniem handlu, a także działań promocyjnych do internetu. – Bezpośrednie docieranie do klienta traci na sile. Nie ma zatem już tak wiele ofert pracy dla promotorek, hostess czy animatorów – dodaje.

Duże zainteresowanie pracą dorywczą

Tymczasem zainteresowanie przedświąteczną pracą sezonową jest bardzo duże. Łukasz Borowicz z portalu Olx Praca podaje, że na takie oferty napływa średnio o ok. 60 proc. więcej aplikacji niż na pozostałe ogłoszenia. Rekordowym zainteresowaniem cieszyła się oferta pracy dla animatora-elfa w Gdańsku (23,5–28 zł brutto za godzinę), która przyciągnęła ponad 110 kandydatów w pierwszych trzech tygodniach listopada.

Ile można zarobić? Z przytoczonych przez gazetę danych Grupy Progress wynika, że godzinowe stawki brutto dla przedświątecznych zajęć, które nie wymagają doświadczenia, wynoszą 30–40 zł brutto. Z kolei według Personnel Service, która podaje płace netto, maksymalne stawki wynoszą ok. 36–48 zł „na rękę”, choć w części gwiazdkowych prac (np. w przypadku kurierów, hostess, pakowaczy prezentów) początkowe stawki są na poziomie minimalnej płacy godzinowej, czyli ok. 21 zł netto.

Czytaj też:
Zakaz handlu w wigilijną niedzielę. Sejm zdecydował
Czytaj też:
Rewolucja w branży HR? Zbiory danych mogą pomóc w budowaniu ścieżek kariery

Źródło: Rzeczpospolita