KPO: od przybytku może zaboleć głowa. Szybsze procedury albo nie zdążymy wydać pieniędzy

KPO: od przybytku może zaboleć głowa. Szybsze procedury albo nie zdążymy wydać pieniędzy

Budowa drogi ekspresowe S19 w woj. podlaskim
Budowa drogi ekspresowe S19 w woj. podlaskimŹródło:GDDKiA
137 miliardów euro z KPO to kwota, która może dać naszej gospodarce duży impuls rozwojowy. Należy dokładnie pilnować, jak pieniądze są wydawane. Nie możemy jednak zapominać, że te pieniądze mają swój „termin ważności”: trzeba je wydać do końca 2026 roku, czyli mamy na to niespełna trzy lata.

Jest decyzja Komisji Europejskiej – pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy nareszcie trafią do Polski. To jedna z najbardziej oczekiwanych przez przedsiębiorców decyzji gospodarczych ostatnich lat. Te pieniądze są gospodarce bardzo potrzebne, zarówno w kontekście inwestycji publicznych jak i np. wsparcia transformacji energetycznej polskich firm.

– Komisja Europejska odblokowała 137 miliardy euro dla Polski z Krajowego Planu Odbudowy i polityki spójności. To dla polskiej gospodarki szansa na poprawę konkurencyjności, ale i dynamiczny rozwój w sektorach, które muszą się zmieniać, a dotychczas wielu firmom brakowało na to pieniędzy. Mowa np. o inwestycjach energetycznych – przypomina Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. Przedsiębiorcy mają także swoje postulaty w sprawie KPO.

Niektóre kraje zrealizowały już ponad 50 proc. swoich zadań

137 miliardów euro to zawrotna kwota. Należy dokładnie pilnować, jak pieniądze są wydawane. Nie możemy jednak zapominać, że te pieniądze mają swój „termin ważności”

– Inwestycje z KPO muszą być wykonane i rozliczone do końca 2026 roku. Jeżeli mówimy o dużych zadaniach publicznych czy energetycznych, to nie mamy zbyt wiele czasu, by te inwestycje zacząć i zrealizować. Przed przedsiębiorcami, a także merytorycznymi ministerstwami czas wielkiej mobilizacji – mówi Hanna Mojsiuk.

Kraje, które otrzymały pieniądze kilka lat temu, zdążyły już je rozdysponować.

– Francja, Włochy i Hiszpania wydały już prawie połowę środków, które otrzymały w ramach KPO, a my czekamy na pierwsze przelewy. To idealny przykład na jakim etapie jesteśmy i jak bardzo musimy przyspieszyć żeby zrealizować inwestycje z KPO. Stąd apel przedsiębiorców ze Szczecina, by przygotować szybką ścieżkę składania wniosków i weryfikacji ich na realizację projektów, które będą mogły otrzymać dofinansowanie – dodaje Hanna Mojsiuk.

KPO także dla turystyki

Jak mówią przedsiębiorcy – wszystkie inwestycje będą cenne.

– Inwestycje publiczne np. w ochronę zdrowia, infrastrukturę, budowę placówek oświatowych czy w cyfryzację, cieszą przedsiębiorców, bo będą one napędzać gospodarkę i będą przynosić zlecenia dla naszych firm budowlanych czy IT – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Najwięcej inwestycji, które interesują przedsiębiorców dotyczy transformacji energetycznej. Przedsiębiorcy mają jednak także swoje oczekiwania względem realizacji projektów z KPO na Pomorzu Zachodnim.

– Dla nas również bardzo ważna będzie turystyka. Wiemy, że w czasie pandemii COVID-19 to właśnie ten sektor gospodarki był najmocniej dotknięty stratami. Zależy nam, by turystyka, gastronomia, projekty zwiększające atrakcyjność Pomorza Zachodniego były realizowane i jest na to wiele pomysłów – dodaje Hanna Mojsiuk.

Czytaj też:
Komisja Europejska odblokowała wypłatę KPO. Jakie fundusze otrzyma Polska?
Czytaj też:
„To boli". Minister o opóźnieniach w KPO

Źródło: Wprost