Rostowski idzie na dywanik do Tuska

Rostowski idzie na dywanik do Tuska

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tusk ceni u Rostowskiego jego umiejętność poruszania się po grząskim obecnie gruncie finansów, a do jego pracy nie ma uwag K. Burski/Newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
Premier Donald Tusk rozpoczyna dziś zapowiedziany w zeszłym tygodniu przegląd prac poszczególnych resortów. Na pierwszy ogień idzie dziś minister finansów Jacek Rostowski. W kolejnych dniach szef rządu ma się spotkać ze wszystkimi członkami gabinetu.
Dla szefa państwowych finansów rozmowa z premierem nie oznacza jednak żadnego niebezpieczeństwa. ? Rostowski cieszy się sporym zaufaniem premiera ? mówi osoba z otoczenia szefa rządu. Wyjaśnia, że Tusk ceni u Rostowskiego jego umiejętność poruszania się po grząskim obecnie gruncie finansów, a do jego pracy nie ma uwag.

? Ministra Rostowskiego trudno dziś źle oceniać, bo jednak finanse publiczne są stabilne, poprzedni rok zakończył się dobrym wzrostem i dużo mniejszym, niż planowano, deficytem. W resorcie finansów powstaje sporo istotnych dla gospodarki planów ? przekonuje Sławomir Neumann (PO), wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów, w rozmowie z Businesstoday.pl.

Nie wiadomo jeszcze, o której ma dojść do rozmowy premiera z Jackiem Rostowskim. Wczoraj minister był jeszcze w Brukseli, gdzie uczestniczył w ostatnim spotkaniu unijnych ministrów finansów poświęconym przyznaniu bankrutującej Grecji kolejnego pakietu pomocowego. ? Wiemy jedynie, że do rozmowy dojdzie, a jej głównym tematem będzie ostatnie 100 dni oraz plany resortu na przyszłość ? informują jedynie w Ministerstwie Finansów.

W kolejnych dniach szef rządu ma się spotkać ze wszystkimi członkami rządu. ? To nie będzie żadne przepytywanie czy przesłuchiwanie, ale rozmowa na temat tego, jak wygląda dorobek z pierwszych stu dni i dalsze plany poszczególnych ministrów ? wyjaśnia Donald Tusk. Dodaje też, że wbrew pojawiającym się ostatnio spekulacjom na temat możliwych dymisji w rządzie na razie nie planuje w nim żadnych zmian personalnych.
+
 0

Czytaj także