Jak Mitt Romney będzie ratował Amerykę

Jak Mitt Romney będzie ratował Amerykę

W 59-punktowym planie naprawy gospodarki Romneya zapisano m.in. obniżanie podatków Gage Skidmore
Najbardziej prawdopodobnym rywalem Obamy w wyborach prezydenckich jest Mitt Romney. Tak przynajmniej wskazują wyniki wtorkowych republikańskich prawyborów. Program gospodarczy prezentowany dotychczas w kampanii przez kandydata na kandydata nosi tytuł „Uwierz w Amerykę”. Czy Amerykanie uwierzą?
Podatki i bezrobocie to najgorętsze tematy gospodarcze w kampanii wyborczej w USA. W 59-punktowym planie naprawy gospodarki Romneya zapisano m.in. obniżanie podatków. Ma ono dotyczyć obywateli najlepiej zarabiających. Republikanin proponuje zmniejszenie najwyższej stawki podatkowej, wynoszącej obecnie 35 proc., do 25?28 proc. Sam, jak wynika z przekazanego do wiadomości publicznej zeznania podatkowego, płaci 15-procentową stawkę, czyli  przysługującą tym, którzy zarabiają na inwestycjach. Ponadto ? jak proponuje Romney ? osoby zarabiające do 200 tys. dol. rocznie miałyby nie płacić podatków od dochodów z lokat bankowych lub zysków kapitałowych.

Dla pozostałych ma nośne hasła i słowa otuchy w stylu: 'Milionom Amerykanów, którzy nie mają pracy albo nie mogą zapłacić rachunków, mówię: to nie wy zawiedliście. To prezydent was zawiódł. Ale to się skończy. Zmiana nadchodzi'. Zmiana może oznaczać skrócenie okresu świadczenia zasiłków dla bezrobotnych. Romney bowiem podobnie jak inni republikańscy kandydaci ostro krytykuje American Recovery and Reinvestment Act z 2009 r. Chodzi o ustawę, która wydłużyła wypłacanie zasiłków dla bezrobotnych z ustalonych wcześniej 26 tygodni do 99 oraz finansowanie ich z budżetu federalnego. Jednocześnie Romney proponuje też ścięcie ok. 500 mld dol. z budżetowych wydatków na cele niezwiązane z bezpieczeństwem, a finansowanie programów przekwalifikowywania bezrobotnych zrzucić na barki władz stanowych.

>> Więcej o programie gospodarczym Mitta Romneya czytaj w rozmowie z amerykanistą prof. Longinem Pastusiakiem w dziale Gość Dnia.

Czytaj także

 0