Kulczyk nie przekonał akcjonariuszy. Nie rezygnuje z wycofania Ciechu z giełdy

Kulczyk nie przekonał akcjonariuszy. Nie rezygnuje z wycofania Ciechu z giełdy

Sebastian Kulczyk
Sebastian Kulczyk Źródło: mat. prasowe
To miało być szybkie i proste przedsięwzięcie wyprowadzenia znanej spółki z warszawskiej giełdy. Sebastian Kulczyk nie przekonał inwestorów do odsprzedania akcji Ciechu. Ich zdaniem zaproponowana cena nie odzwierciedla godziwej wartości spółki, która pozostanie na giełdzie. Miliarder nie zmienił zdania, zdecydował o dalszym nabywaniu walorów jednej z największych firm chemicznych.

Ta wiadomość zelektryzowała nie tylko środowisko biznesowe. Sebastian Kulczyk, jeden z najbogatszych Polaków zapowiedział wycofanie spółki Ciech z obrotu giełdowego. Jednym z powodów tej decyzji miały być obawy o znacznie słabsze wyniki chemicznego giganta niż te wypracowane w 2022 roku. W podobnym tonie wypowiadał się niedawno zarząd spółki.

Nieliczni akcjonariusze odpowiedzieli na wezwanie skupu akcji

Miliarder zapewnił, że jako główny akcjonariusz jest zdeterminowany, by wspierać firmę w jej planach globalnego rozwoju. W jego ocenie formuła spółki niepublicznej byłaby optymalna dla realizacji tych celów. Miałaby pomóc w podejmowaniu szybszych i lepiej dopasowanych decyzji do aktualnej sytuacji rynkowej.

Przyjmowanie zapisów na akcje rozpoczęło się 10 marca. Na wezwanie, które trwało do 17 kwietnia odpowiedzieli nieliczni. W tym czasie Kulczyk Investment, większościowy akcjonariusz spółki Ciech, nabył zaledwie 7,08 proc. kapitału zakładowego, zwiększając swój udział z dotychczasowych 51,14 proc. do 58,22 proc.

Zdaniem akcjonariuszy oferowana cena nie oddaje wartości spółki

Biznesmen nie przekonał inwestorów, by odsprzedali akcje chemicznej spółki. Zdaniem ekspertów powodem niskiego zainteresowania ofertą była niska cena akcji. Pierwsza oferta opiewała na kwotę 49 zł za akcje, w drugiej walory spółki wyceniono do ponad 54 zł. W tej cenie fundusze emerytalne nie odpowiedziały na wezwanie na akcje Ciechu.

Ich zdaniem zaproponowana cena nie odzwierciedla wartości godziwej spółki — tak wynika z oświadczenia, pod którym podpisało się sześciu akcjonariuszy w tym dwóch największych graczy: NN OFE posiada 14 proc. głosów, a Allianz Polska OFE — ponad 6 proc.

Miliarder nie zminił planów. Planuje dalej nabywać akcje Ciechu

Na razie chemiczna spółka pozostaje na giełdzie. „Nie oznacza to jednak, że miliarder nie zrealizuje swoich planów” — informuje portal next.gazeta.pl. Czy Sebastian Kulczyk zdecyduje się na kolejne podwyższenie ceny w wezwaniu? Niedawno stwierdził, że zaproponowana cena jest ostateczna. „Największy akcjonariusz Ciechu zdecydował o nabywaniu akcji spółki w wezwaniu pomimo nieziszczenia się warunków zastrzeżonych w treści wezwania” — czytamy.

Ciech jest jedną z największych firm chemicznych i liderem polskiego rynku w produkcji pianek poliuretanowych. Spółka jest również największym dostawcą krzemianów sodu w Europie. To drugi w całej Unii Europejskiej producent sody kalcynowanej i oczyszczonej.

Czytaj też:
Helena Lubomirska otworzyła hotel. To najwyższy obiekt w górach
Czytaj też:
Hotel Grażyny Kulczyk ma nowych właścicieli. Kupcy pochodzą z nieoczywistej branży

Opracował:
Źródło: next.gazeta.pl