Masz ochotę na ciastko? Weź je na wynos, będzie taniej. Kolejne absurdy nowej matrycy VAT

Masz ochotę na ciastko? Weź je na wynos, będzie taniej. Kolejne absurdy nowej matrycy VAT

Cukiernia
Cukiernia / Źródło: Shutterstock / ampersandphoto
Nowa matryca VAT obowiązuje od 1 lipca. Miała uporządkować nieścisłości dotyczące m.in. musztardy, która stała się częścią kampanii wyborczej. Okazuje się, że wprowadziła jednak nowe absurdy.

Fani słodyczy mają nowy sposób, aby trochę oszczędzić. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, wprowadzona 1 lipca nowa matryca VAT-owska, zamiast uporządkować absurdy i nieścisłości, dodała nowe. Jednym z nich jest różnica stawki podatku VAT między ciastkiem, które w cukierni kupimy na miejscu, a takim zapakowanym na wynos. Co zrobić, aby oszczędzić? Odpowiedź jest nieoczywista. Z logicznego punktu widzenia, zapakowanie produktu na wynos powinno być droższe. Według matrycy obciążone jest ono jednak stawką 5 proc. Osoba, która zdecyduje się, aby zjeść ciastko w kawiarni, czy cukierni, będzie musiała przygotować się na nieco wyższą cenę. Taki wypiek będzie bowiem obciążony stawką 8 proc.

Brak zgody w interpretacji przepisów

To dopiero początek zamieszania. Jak informuje DGP, jedno z biur rachunkowych zwróciło się z zapytaniem w tej sprawie do urzędu skarbowego i ministerstwa finansów. Jak się okazuje, odpowiedzi były rozbieżne. Urząd skarbowy stwierdził, że niezależnie od miejsca konsumpcji, stawka podatkowa powinna wynieść 8 proc. Nie zgadza się z tym resort finansów, który rozdziela stawki zgodnie z opisanym wcześniej kluczem.

Czytaj także:
Co zdrożeje, a co stanieje? Od dziś nowe stawki VAT

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czytaj także

 0