Droższe nadanie paczki. Poczta Polska podnosi ceny

Droższe nadanie paczki. Poczta Polska podnosi ceny

Poczta Polska
Poczta Polska Źródło: Wikimedia Commons
1 października o 30 groszy wzrosną ceny listów nierejestrowanych oraz poleconych w najczęściej wybieranych formatach S i M. Za nadanie paczki w gabarycie A zapłacimy o 1 zł więcej.

Podniesienie cen Poczta Polska uzasadnia rosnącymi kosztamipracy i transportu, ogólnoświatowym wzrostem cen surowców wykorzystywanych przez spółkę oraz coraz mniejszą liczbą nadawanych przez klientów listów i paczek.

Poczta Polska wyjaśnia podwyżki cen

Warto podkreślić, że dla statystycznego Polaka, który wysyła coraz mniej listów, będzie to oznaczało dodatkowy wydatek rzędu kilku złotych w skali całego roku. Dla Poczty Polskiej nawet niewielka korekta cen świadczonych usług, to dodatkowy wzrost przychodu, który umożliwi uruchamianie nowych placówek pocztowych, jak i utrzymanie tych rzadziej odwiedzanych przez Klientów, zlokalizowanych na terenach wiejskich – wyjaśnia Poczta w komunikacie.

Poczta działa inaczej niż prywatne firmy. Nie może zamknąć przynoszących stratę punktów, musi też dostarczać przesyłki także do mieszkających daleko od placówki klientów. Firma kurierska mogłaby odmówić doręczenia przesyłki do adresata mieszkającego w lesie albo wyludnionej wsi, ale listonosz nie może uchylić się od tego zadania. „Zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa pocztowego, Poczta nie może zamykać nierentownych placówek czy likwidować usług, które przynoszą straty. Takie obowiązki nie dotykają konkurencji. Inne podmioty funkcjonujące na rynku usług pocztowych, w przeciwieństwie do Spółki, mogą kierować się w swojej działalności wyłącznie kalkulacjami biznesowymi i efektywnością kosztową” – wyjaśnia w komunikacie.

Kilka miesięcy temu ceny podniósł InPost. Od majaprzesyłki w rozmiarach oznaczone przez firmę jako gabaryt A kosztują 14,69 zł. Paczki mieszczące się w gabarycie B kosztują 15,69 zł. Przesyłki o gabarycie C kosztują 17,39 zł.

Czytaj też:
Poczta Polska traci klientów. Problemów jest jednak więcej

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także