Misja: dywersyfikacja
Artykuł sponsorowany

Misja: dywersyfikacja

Gazowiec „Lech Kaczyński”
Gazowiec „Lech Kaczyński” Źródło: Materiały prasowe / Orlen
Dywersyfikacja źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Zaprezentowane ostatnio przez Grupę Orlen dane dotyczące importu gazu za 2022 roku potwierdzają fakt, że rewolucyjne zmiany w zakresie zróżnicowania źródeł i kierunków dostaw gazu ziemnego do Polski już nastąpiły.

Zmiany w strukturze zaopatrzenia w gaz ziemny są wynikiem skutecznie realizowanej strategii dywersyfikacji oraz odcięcia się od źródeł rosyjskich. Celem tych działań jest maksymalne poszerzenie grona dostawców i zwiększenie różnorodności gazu. Udało się tego dokonać dzięki wykorzystaniu terminala LNG w Świnoujściu, nowym połączeniom transgranicznym z Litwą i Słowacją, a przede wszystkim Danią i Norwegią, skąd przez Baltic Pipe płynie do Polski gaz wydobywany z należących do Grupy ORLEN złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

Dzięki intensyfikacji wysiłku związanego z dywersyfikacją dostaw gazu ziemnego, Polska bez żadnych negatywnych skutków mogła zaprzestać jego importu Gazociągiem Jamalskim, co nastąpiło 27 kwietnia 2022 r. gdy Gazprom przerwał dostawy do naszego kraju. Obecny rok jest pierwszym bez surowca sprowadzanego z Rosji.

LNG zamiast rosyjskiego gazu

Znacząco wzrósł udział dostaw LNG w strukturze importu błękitnego paliwa w porównaniu do poprzednich lat. To pokłosie, między innymi, kryzysu podażowego na europejskim rynku, który spowodowany był działaniami Gazpromu i rosyjską agresją w Ukrainie. Dodatkowo Orlen, niezależnie od tych czynników, kontynuował dywersyfikację dostaw, co wpłynęło zwiększenie bezpieczeństwa i pełne zastąpienie gazu płynącego wcześniej ze Wschodu.

Jak informuje koncern, w 2022 r. dostawy LNG odpowiadały aż za 43 proc. całego importu tego surowca i sięgnęły 6,04 mld metrów sześc. Oznacza to, że w ubiegłym roku ilość dostarczonego skroplonego gazu wzrosła w stosunku do roku 2021 o ponad 50 proc. W szczególności zwiększony został import ze Stanów Zjednoczonych, skąd do Polski trafiło ok. 3,4 mld m sześc. surowca po regazyfikacji.

Jednocześnie Orlen inwestuje we własną flotę gazowców, co nie tylko zwiększa stabilność dostaw LNG, ale również pozwala obniżyć koszty transportu. Pierwszy taki statek, któremu nadano imię „Lech Kaczyński”, dotarł z ładunkiem do terminalu w Świnoujściu w marcu tego roku ze Stanów Zjednoczonych. Docelowo Orlen planuje dysponować ośmioma gazowcami, dzięki czemu wzmocni się jego pozycja na globalnym rynku LNG.

Nowe kierunki dostaw

Warto również zauważyć, że w przypadku błękitnego paliwa sprowadzanego z zagranicy poprzez gazociągi, dominował kierunek zachodni. Najwięcej surowca, 3,4 mld m sześc. gazu, trafiało poprzez połączenie międzysystemowe Polska-Niemcy (ta ilość odpowiadała ok. 25 proc. całego importu Grupy). W sumie z kierunku zachodniego i południowego import gazu zimnego do Polski w 2022 r. wyniósł ok. 3,8 mld m sześc. czyli ponad 27 proc. całego importu.

Ponadto Grupa Orlen wzmocniła dywersyfikację źródeł zaopatrzenia dzięki wykorzystaniu nowych kierunków dostaw. W dużym stopniu przyczynił się do tego gazociąg Baltic Pipe, a także połączenia Polska-Litwa i Polska-Słowacja. Wolumen surowca dostarczonego do kraju z nowych kierunków wyniósł w ubiegłym roku 1,26 mld m sześc., co odpowiada za ok. 9 proc. całego importu w Grupie Orlen.

W wieloletniej perspektywie nowe połączenia gazowe będą z pewnością wykorzystywane w większym stopniu.

Własne wydobycie

Bardzo ważny dla zapewnienia bezpiecznych dostaw surowca z zagranicy jest gazociąg Baltic Pipe, także w kontekście eksploracji i wydobycia gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Obecnie na tym obszarze Grupa Orlen posiada 99 koncesji i prowadzi wydobycie na 17 złożach. Firma ma ambitny plan dynamicznego zwiększenia wolumenu własnego wydobycia gazu ziemnego, które do 2030 r. może osiągnąć poziom 12 mld m sześc. rocznie. W przypadku działalności zagranicznej priorytetem Orlenu jest właśnie Norweski Szelf Kontynentalny, gdzie przez ostatnie dwa lata, co roku firma podwajała produkcję.

Koncern stale inwestuje również w poszukiwanie oraz wydobycie gazu w Polsce, gdzie odkrywa dodatkowe zasoby tego surowca, pozwalające utrzymać krajową produkcję gazu na stabilnym i wysokim poziomie. W bieżącym roku przez Baltic Pipe planowane jest przesłanie ok. 6,5 mld m sześc. gazu, z czego blisko połowę może stanowić surowiec pochodzący z wydobycia własnego.

Ważne paliwo przejściowe

Gaz odgrywa kluczową rolę w procesie transformacji energetycznej. Jest postrzegany jako paliwo przejściowe, mające stabilizować rynek i wspierać produkcję prądu elektrycznego pochodzącego ze źródeł odnawialnych, które są zależne od czynników pogodowych. Dlatego Orlen inwestuje w elektrownie gazowe, które mogą szybko reagować na zmienne zapotrzebowanie na energię.

Ponadto koncern zwraca uwagę na potrzebę zwiększenia pojemności magazynów gazu, które stanowią ważną część systemu bezpieczeństwa. Choć działa on skutecznie, czego dowodem był fakt, że w Polsce nie zabrakło gazu ziemnego pomimo kryzysu energetycznego i wstrzymania dostaw z kierunku rosyjskiego, to konieczne są dalsze działania.

Wynika to między inny z faktu, że w najbliższych latach nastąpi wzrost udziału gazu ziemnego w miksie energetycznym Grupy Orlen. M.in. dlatego została podjęta decyzja o rozbudowie PMG Wierzchowice. Dzięki tej inwestycji do 2025 r. pojemności magazynowe w Polsce wzrosną do ok. 4 mld m sześc., co oznacza wzrost o ok. 25 proc. w relatywnie krótkim czasie.

Orlen realizuje również pierwszy etap projektu o nazwie „Wielkoskalowy Magazyn Energii Mogilno” na istniejącym Kawernowym Podziemnym Magazynie Gazu Mogilno. Jego celem jest zaprojektowanie komór magazynowych o pojemności czynnej 210 mln metrów sześc.

Regulacje unijne i krajowe

Sektor gazowy stoi przed wieloma wyzwaniami, które związane są przede wszystkim z transformacją energetyczną oraz wojną w Ukrainie. Dla jego funkcjonowania ważne są decyzje podejmowane na szczeblu unijnym, a także otoczenie prawne i finansowe biznesu. Szczególnie istotne jest rozporządzenie w sprawie taksonomii oraz towarzyszące jej rozporządzenia delegowane Komisji Europejskiej. Rozstrzygają one, jaka działalność gospodarcza może być uznana za zrównoważoną środowiskowo.

Włączenie gazu do taksonomii otwiera nowe możliwości realizacji strategicznych inwestycji w Grupie Orlen. Dlatego koncern już rozpoczął działania, które dostosowują realizowane przedsięwzięcia do znowelizowanych regulacji unijnych.

Także krajowy ustawodawca podejmował szereg działań, których celem było wzmocnienie bezpieczeństwa gazowego i łagodzenie skutków kryzysu dla odbiorców końcowych. Główne instrumenty, jakie temu towarzyszyły to między innymi: rozszerzenie ochrony taryfowej o wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz instytucje użyteczności publicznej, jak szkoły, szpitale czy domy opieki; zamrożenie ceny paliwa gazowego oraz wprowadzenie rekompensat, a także powiązanie krajowego systemu bezpieczeństwa dostaw z prawem Unii Europejskiej. Dzięki tym wszystkich działaniom polskim odbiorcom nie zabrakło gazu i nie zabraknie go w przyszłości.