Aspartam „potencjalnie rakotwórczy”. Koncerny czekają na decyzję WHO

Aspartam „potencjalnie rakotwórczy”. Koncerny czekają na decyzję WHO

Napoje słodzone
Napoje słodzone Źródło: Shutterstock
Aspartam to jeden z najpopularniejszych słodzików, obecny w wielu produktach spożywczych, a także niektórych lekach. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała, że może być szkodliwy dla ludzi, a Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi niedługo swoje ustalenia w tym temacie. Jeśli potwierdzi się, że w dużych ilościach może być szkodliwy dla zdrowia, koncerny farmaceutyczne będą musiały zacząć zastępować go innymi substancjami, bo część klientów odmówi kupowania produktów, które mogą być niebezpieczne dla ich zdrowia.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała aspartam za „prawdopodobnie rakotwórczy dla ludzi”. W połowie lipca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wypowie się na ten temat. Wpisanie słodzika na listę rakotwórczych substancji (informatorzy Reutersa donoszą, że taki właśnie ma być skutek postępowania) nie będzie równoznaczne z zakazem stosowania aspartamu, ale na tyle porządnie przestraszy konsumentów, że prawdopodobnie nie będą chcieli kupować produktów zawierających tę substancję słodzącą.

Co oznacza decyzja WHO dla producentów żywności

Wymusi to na koncernach spożywczych zmianę receptur. Aspartam znajdziemy w napojach gazowanych typu Coca-Cola Zero, Pepsi Max czy 7up free — dla PepsiCo oraz Coca Coli napoje słodzone słodzikami stanowią już ponad jedną trzecią całej produkcji. I ten udział z każdym rokiem się zwiększa — informuje „Rzeczpospolita”.

Aaspartam jest również wykorzystywany do produkcji do jogurtów, gum do żucia, słodkich wypieków, deserów, a niektórych chipsów.

Aspartam. Od dawna mówiono o jego szkodliwym wpływie na zdrowie

IARC jedynie ocenia, czy jakiś produkt może stanowić potencjalne zagrożenie. Nie informuje o ilości, której przekroczenie może być ryzykowne dla zdrowia. To zadanie należy do WHO i krajowych regulatorów.

Wcześniej naukowcy powiązani z JECFA, komórką WHO, ocenili, że „aspartam można bezpiecznie spożywać w ramach przyjętych dziennych limitów” (40 mg na kg masy ciała spożywane każdego dnia). W przypadku osoby dorosłej ważącej 60 kg przekroczenie niebezpiecznej dawki nastąpiłoby po wypiciu od 12 do 36 (w zależności od zawartości tego słodzika) puszek dziennie. To bardzo duże ilości, więc jeśli te ustalenia się potwierdzą, osoby, które piją słodzone napoje i sięgają po słodkie przekąski okazjonalnie nie muszą się niepokoić jego wpływem na ich zdrowie. Z drugiej strony – co bardziej świadomi konsumenci nie będą chcieli kupować produktów, który zawiera substancję potencjalnie rakotwórczą, a to uderzy w sprzedaż.

O możliwym niekorzystnym wpływie aspartamu mówiono od dawna, ale do tej pory żadne badania nie wykazały związku między słodzikiem a występowaniem nowotworów.

Czytaj też:
Czy aspartam rzeczywiście szkodzi? Nowe doniesienia naukowców
Czytaj też:
Popularny słodzik może wywołać zaburzenia lękowe? Naukowcy: „To zupełnie nieoczekiwane”

Opracowała:
Źródło: Wprost / Rzeczpospolita