Niepewna przyszłość Izery. Całkowita wymiana rady nadzorczej w ElectroMobility Polska

Niepewna przyszłość Izery. Całkowita wymiana rady nadzorczej w ElectroMobility Polska

Izera. Nowa polska marka motoryzacyjna
Izera. Nowa polska marka motoryzacyjna Źródło: EMP
Rada nadzorcza spółki ElectroMobility Poland, odpowiedzialnej za elektryczne auto Izera, została odwołana. Powołano nowych członków rady, wśród nich Macieja Mazura, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. To organizacja działająca na rzecz rozwoju elektromobilności w Polsce.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy ElectroMobility Poland odwołało dotychczasową radę nadzorczą państwowej spółki. Powołano do niej nowe osoby:

  • Maciej Mazur,
  • Agnieszka Szklarczyk-Mierzwa,
  • Sławomir Miklaszewicz,
  • Jarosław Więcek,
  • Paweł Poneta.

Nowa rada nadzorcza ElectroMobility Poland

Jako pierwszy tę informację podał serwis money.pl, potwierdziła ją Interia.

Maciej Mazur to prezes Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA), czyli największej organizacji branżowej działającej na rzecz rozwoju elektromobilności w Polsce. Publikuje ona m.in. Licznik Elektromobilności, rejestrujący co miesiąc przyrost liczby aut elektrycznych i hybryd plug-in oraz stacji ładowania w Polsce – opisuje sylwetkę nowego członka rady money.pl.

ElectroMobility Poland to spółka powołana w 2016 roku z inicjatywy czterech państwowych koncernów energetycznych: Energi, Enei, Taurona i PGE. Sztandarowy projekt ElectroMobility Poland to plan budowy w Jaworznie fabryki polskiego samochodu elektrycznego Izera.


Co dalej z polskim samochodem elektrycznym?

Los polskiego samochodu elektrycznego nie jest pewny. Kilka dni temu minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przyznała, że nie jest wcale powiedziane, że fabryka Izery zostanie wybudowana.

– Decyzja w tej sprawie będzie podjęta w najbliższych tygodniach. Wbrew słowom poprzedników, żadna umowa na finansowanie z KPO w tej sprawie nie została podpisana. Jest fundusz elektromobilności, przesunęliśmy go z grantu do preferencyjnych pożyczek. Trzeba podjąć decyzję, czy taka inwestycja jest opłacalna dla Polski. No i pytanie, jakie to mają być samochody. Może być Izera jako montownia chińska, albo Izera z komponentem chińskim, ale i dużym udziałem polskich podwykonawców – mówiła minister.

Z drugiej strony: czy gdyby rząd chciał zakończyć projekt, który był jednym z oczek w głowie poprzedniego premiera, dokonywałby tak daleko idących zmian w radzie nadzorczej? – To, co zwraca uwagę, to zupełne odpolitycznienie nowej rady nadzorczej. Gdyby nowy rząd chciał zamknąć projekt, nie powoływałby teraz Macieja Mazura – zauważył zachowujący anonimowość rozmówca money.pl.

Czytaj też:
Ciemne chmury nad Izerą. Minister mówi o konieczności przemyślenia wydatków
Czytaj też:
Izera pod znakiem zapytania. Chiński producent rezygnuje z inwestycji w Jaworznie

Opracowała:
Źródło: money.pl / Wprost