Uwaga na promocje w sieci. Pojawiło się ostrzeżenie przed oszustami

Uwaga na promocje w sieci. Pojawiło się ostrzeżenie przed oszustami

Kobieta z telefonem
Kobieta z telefonem Źródło: Shutterstock
PKO BP ostrzega w komunikacie przed fałszywymi promocjami w sieci. Największy polski bank radzi, jak sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z oszustwem.

Widzisz promocję, która jest bardzo atrakcyjna w porównaniu do ofert w najpopularniejszych sklepach? Pamiętaj – nie zawsze to, co korzystne cenowo, jest bezpieczne – ostrzega w komunikacie PKO BP.

PKO BP ostrzega przed fałszywymi promocjami

Bank radzi, aby sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z oszustwem. Warto np. przejrzeć opinie na temat sklepu, zweryfikować, czy strona ma certyfikat bezpieczeństwa i na kogo został wystawiony, sprawdzić poprawność adresu strony, na której podajesz dane. – Zastanów się, jaki link przekierował Cię na tę stronę – zawsze upewniaj się, że są autentyczne – doradza PKO BP.

Warto również zapoznać się z regulaminem sklepu i sprawdzić, czy są dostępne jego dane kontaktowe.

Aby zakupy w sieci były bezpieczne, bank apeluje o stosowanie następujących zasad:

  • kupuj w sprawdzonych sklepach,
  • podawaj tylko niezbędne dane,
  • używaj innych haseł i loginów do różnych kont i zmieniaj je regularnie,
  • wykorzystuj metody płatności, które znasz i rozumiesz,
  • korzystaj ze swoich urządzeń i z zaufanego Wi-Fi,
  • zainstaluj program antywirusowy.

To kolejne ostrzeżenie wydane przez największy polski bank w ostatnim czasie. Przed tygodniem instytucja opublikowała komunikat w którym uczula na e-meile oszustów podszywających się pod instytucję. – Uważaj na fałszywe e-maile podszywające się pod Bank o temacie: „Potwierdzenie przelewu" – pisał w komunikacie PKO BP.

Wiadomości mają w polu nadawcy adres: PKO Bank Polski. Umieszczony w treści wiadomości rzekomy podgląd potwierdzenia zrealizowanego przelewu jest w rzeczywistości linkiem prowadzącym do pobrania złośliwego oprogramowania. – Nie otwieraj załączników i nie klikaj w linki w tego rodzaju e-mailach. Jeśli klikniesz w link, możesz stracić pieniądze i kontrolę nad kontem – ostrzegał bank.

Czytaj też:
Oszuści mają nowy sposób, by wyłudzać pieniądze. „Na autostradę”
Czytaj też:
Nowa metoda oszustów. Podszywają się pod dzieci

Źródło: PKO BP