Kwieciński i Morawiecki komentują wolniejszy wzrost PKB

Kwieciński i Morawiecki komentują wolniejszy wzrost PKB

Dodano:   /  Zmieniono: 40
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Konrad Rogoziński/Photogenium.pl
Ministerstwo Rozwoju jest spokojne o wykorzystanie środków unijnych, gdyż co miesiąc w gospodarkę wpływa obecnie około 10 mld zł – wynika z wypowiedzi wiceministra rozwoju Jerzego Kwiecińskiego. Z kolei wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki stwierdził, że „wolniejszy wzrost PKB w Polsce to część ogólnoeuropejskiego trendu”.

Jerzy Kwieciński przekonuje, że wpływ środków unijnych na PKB będzie uwidaczniał się stopniowo już w tym roku. „Wpuszczamy obecnie w gospodarkę około 10 mld zł, więc to jest lokomotywa, która ruszyła i od strony wykorzystania funduszy unijnych jestem spokojny. W przyszłym roku zobaczymy bardzo duże przyspieszenie, które pozytywnie będzie wpływać na dynamikę PKB” – powiedział ISBnews Kwieciński.

W odniesieniu do wzrostu PKB w III kw. na poziomie 2,5 proc. r/r, wiceminister powiedział, że „mieliśmy do czynienia ze spowolnieniem w gospodarce unijnej i do tego dochodzi spowolnienie inwestycji w Polsce przede wszystkim publicznych”. „Na przełomie II i III kwartału tego roku zaczęły środki unijne wpływać, jednak ich przełożenie na gospodarkę i PKB trwa kilka miesięcy. Dlatego stopniowo będą one widoczne już w tym roku, ale należy pamiętać o wysokiej bazie z IV kw. 2015 r.” – dodał Kwieciński.

„Trend ogólnoeuropejski”

„PKB na poziomie 2,5 proc. w III kw. to jest część trendu ogólnoeuropejskiego. W Niemczech PKB spadło najmocniej. W Rumunii, na Węgrzech, w Czechach i na Słowacji spadło jeszcze mocniej niż w Polsce. Polska gospodarka jest gospodarką otwartą, w dużym stopniu zależną od handlu międzynarodowego - jeśli u naszych partnerów dzieje się gorzej, to również u nas zmniejsza się trochę eksport” – komentował z kolei Morawiecki w rozmowie z dziennikarzami.

„Druga przyczyna to spadek inwestycji, w szczególności samorządowych. Samorządy wstrzymują się z inwestycjami w dużym stopniu mając na uwadze też kalendarz wyborczy. My staramy się ich zachęcić to tego (inwestycji - red.) i tak, jak obserwujemy obecne trendy, sądzę, że już w II kw. (2017 r. - red.) zobaczymy odbicie tych inwestycji, w oparciu również o inwestycje unijne, ale nie tylko. Ja jestem optymistą, jeśli chodzi o inwestycje prywatne, ściągamy bardzo dużo inwestycji nowych, zagranicznych, tworzymy nową jakość gospodarczą” – dodał wicepremier.

Czytaj także:
GUS: PKB w trzecim kwartale wzrósł o 2,5 proc.

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 40
  • Mirem   IP
    Tylko że do całkowitego wzrostu PKB Polski Bruksela nakazała dodawać zawsze 0,8% z tytułu przemytu , handlu narkotykami i prostytucji . Wiadomość tę podał Janusz Szewczak wiceprzewodniczący komisji finansów Sejmu . Za rządów Tuska i Kopaczowej ,sredni wzrost PKB wynosił około 3% to po odjęciu 0,8% daje nam faktyczny wzrost PKB Polski to znaczy 3 -  0,8% = 2,2% . Jeżeli teraz ktoś z Platformy mówi że za rządów Tuska był taki duży wzrost to znaczy że KŁAMIE .
    • screw   IP
      Ciekawe ,że ten trend spadkowy w Unii jest od kilku lat ,a na naszą gospodarkę wpłynął dopiero teraz...?
      • tutejszy   IP
        Czyżby polska gospodarka przegrzała się ,ale przy takich politykach to i tak jeszcze dobrze że zarabia na pensje dla nich
        • Lucek XVI   IP
          Zapuść Pan brodę,będziesz Pan jak Lincoln.
          Albo jak jaki...a nie,nie napiszę.
          • antek emigrant   IP
            Pisior powie prawdę tylko wtedy jak się pomyli.