Siłownie otworzą się 1 lutego. To bez znaczenia, co zdecyduje rząd

Siłownie otworzą się 1 lutego. To bez znaczenia, co zdecyduje rząd

Epidemia uderzyła w kluby fitness i siłownie
Epidemia uderzyła w kluby fitness i siłownie / Źródło: Shutterstock / Aleksandar Malivuk
Bez względu na to, co rząd ogłosi dziś (28 stycznia 2021 roku) w kwestii dalszego lockdownu branży fitness, większość klubów otworzy się dla ćwiczących 1 lutego 2021 roku. – Nie mamy wyboru – powiedział Wprost szef Polskiej Federacji Fitness.

28 stycznia premier Mateusz Morawiecki ogłosi na konferencji prasowej, co dalej z obostrzeniami. Branża fitness – kluby i siłownie – prawdopodobnie pozostanie zamknięta, jak do tej pory. Tymczasem jej przedstawiciele stawiają sprawę jasno: bez względu na to, co zdecyduje rząd, po wielotygodniowych przygotowaniach i konsultacjach branża otworzy się, a kluby staną się dostępne dla ćwiczących.

Siłownie: „Nie dano nam wyboru”

W rozmowie z Wprost Tomasz Napiórkowski, założyciel Polskiej Federacji Fitness powiedział: – Nie mamy wyboru. Albo otworzymy kluby dla ćwiczących teraz, albo możemy je zamknąć na zawsze i już ich nie otwierać w ogóle. Dlatego wolimy je otworzyć i ewentualnie walczyć w sądach, niż nie otwierać i po kolei bankrutować. Dotychczasowe orzecznictwo sądów jest zresztą po naszej stronie, mamy opinie prawne, jesteśmy optymistami.

Szef Polskiej Federacji Fitness powiedział też, że pomoc, jaką branżą dostała od państwa, okazała się dalece niewystarczająca. Pieniądze z tarcz, które trafiły do podmiotów gospodarczych, zaspokoiły 20 proc. ich strat. Łącznie branża dostała ok. 400 mln zł (z PFR i tarczy branżowej), podczas gdy jej straty wyniosły (od połowy października) 2,3 miliarda zł.

Z nieoficjalnych informacji i szacunków na podstawie wewnętrznych systemów branży (dotyczących m.in. aktywacji kart wstępu do klubów i kart multisportowych), że 1 lutego 2021 roku na pewno otwarte zostanie 60 proc. klubów w Polsce.

Co ważne, kluby fitness i siłownie nie zostaną otwarte tak po prostu, ale w reżimie sanitarnym znanym ze strefy czerwonej lub nawet ostrzejszym.

Rekomendowany przez Polską Federację Fitness reżim to:

  • 1 osoba / 12 m2 (lekko podwyższony względem strefy czerwonej przed lockdownem)
  • Odstęp między pracownikami oraz ćwiczącymi 1,5 m.
  • Dezynfekcja rąk przed wejściem do klubu oraz po wyjściu z klubu.
  • Dezynfekcja szafek przez klubowiczów po każdym użyciu.
  • Rekomendowane wyłączenie co drugiego pionu szafek w szatni celem uniknięcia zagęszczenia ruchu.
  • Zalecany w miarę możliwości pomiar temperatury klubowiczów przed wejściem do klubu.
  • Obowiązkowe maseczki wśród pracowników oraz klientów (w przypadku klientów - wyjątkiem będzie realizowanie treningu).

Branża fitness: „Prowadźcie edukację sportową i wpuszczajcie zawodowych sportowców”

Przedstawiciele branży rekomendują otwieranie się klubów i prowadzenie zajęć w ramach pozaszkolnej edukacji sportowej i sportu zawodowego dla posiadaczy licencji sportowych różnych związków sportowych (które chętnie je wydają).

Przedstawiciele branży zorganizowali wsparcie prawne we wszystkich regionach w Polsce w zakresie kontroli przez policję oraz sanepid (jak postępować podczas kontroli, jak postępować w przypadku postępowania administracyjnego, jak postępować w przypadku przekroczenia uprawnień przez osoby dokonujące kontroli klubu, jaki i gdzie kierować pozwy w trybie cywilnym bezpośrednio przeciwko danym osobom kontrolującym dany obiekt).

Czytaj też:
Luzowanie obostrzeń nie wystarczy. Część branż nie chce dłużej czekać

Źródło: WPROST.pl
+
 0

Czytaj także