W jakim stanie jest polska gospodarka. „Idzie zawierucha. Koniec miesiąca miodowego”

W jakim stanie jest polska gospodarka. „Idzie zawierucha. Koniec miesiąca miodowego”

Raport „Siła Polskiej Gospodarki”
Raport „Siła Polskiej Gospodarki” / Źródło: Wprost
– Przez wojnę na Ukrainie nad polską gospodarkę może nadciągnąć tsunami – straszą ekonomiści. Paradoksalnie jednak, wojna może naszej gospodarce choć trochę pomóc. Głównie dzięki milionom uchodźców zza naszej wschodniej granicy.

– Idzie duża gospodarcza zawierucha. Zagrożeniem jest kilkunastoprocentowa inflacja, stagnacja wzrostu gospodarczego. Skala kryzysu zależy od tego, jak długo potrwa wojna – mówił parę dni temu Mateusz Morawiecki. Pierwszy raz w historii premier tak jasno dał do zrozumienia, że polską gospodarkę czekają trudne czasy. Ekonomiści ostrzegają przed stagflacją, czyli połączeniem wysokiej inflacji z niskim wzrostem gospodarczym. Grozi nam spadek eksportu w związku z zablokowaniem wschodnich rynków. Grozi zahamowanie inwestycji. Grożą niedobory w dostawie surowców. Grożą przestoje w fabrykach.

Ale gdyby na polską gospodarkę spojrzeć tu i teraz, to dramatu nie ma. Fundamenty są mocne, a w ostatnich tygodniach na rynku pojawiło się kilka pozytywnych niespodzianek. Niestety mogą być tymi ostatnimi.

Artykuł został opublikowany w 12/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także