UOKiK pójdzie na wojnę z Google i Meta? „Nie jest dla nas istotne, czy ten przedsiębiorca jest duży, czy największy”

UOKiK pójdzie na wojnę z Google i Meta? „Nie jest dla nas istotne, czy ten przedsiębiorca jest duży, czy największy”

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK
Tomasz Chróstny, prezes UOKiK Źródło: PAP
Prezes UOKiK nie wyklucza podjęcia działań przeciwko największym światowym koncernom technologicznym. – Przyglądamy się wielu praktykom i nie zawahamy się użyć narzędzi, którymi dysponujemy, by chronić rynek, konsumentów i uczciwych przedsiębiorców – powiedział Tomasz Chróstny w wywiadzie dla Wprost.

Witold Ziomek, Wprost.pl: 2022 to był ciekawy rok. Gigantyczna kara dla Allegro, przegrana w pierwszej instancji w sprawie kary dla Gazpromu, starcie z bankami, które utrudniały klientom korzystanie z wakacji kredytowych. Co dla Pana było najważniejszym wyzwaniem?

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: To był kolejny rok ciężkiej pracy, by w polskiej gospodarce panowały uczciwe zasady.

Tych działań i wyzwań było z naszej strony wiele, zarówno w ochronie konsumentów, jak i uczciwych przedsiębiorców. Są takie obszary rynku, na które wkraczamy po latach nieobecności, przykładowo jesteśmy coraz silniej obecni w e-commerce, który bardzo się rozwinął podczas pandemii i zaczęły z niego korzystać także osoby, które wcześniej nie robiły zakupów online, w tym seniorzy.

Jednocześnie pozostajemy zaangażowani we wsparcie gospodarki. Nasze zaangażowanie to choćby uzgadnianie i notyfikowanie pomocy publicznej, aby wspólnie z polskim rządem chronić konsumentów i przedsiębiorców w okresie bardzo poważnych perturbacji gospodarczych. To był również aktywny rok pod względem monitorowania najbardziej zaburzonych obszarów gospodarki, w tym rynku żywności czy energii.

Bardzo szybko reagowaliśmy również na dostrzegane nieprawidłowości, stosownie do naszych ustawowych kompetencji. Przykładem skutecznej interwencji jest choćby nasza reakcja na utrudnianie konsumentom skorzystania z rządowych wakacji kredytowych przez banki, które w początkowej fazie próbowały postępować wbrew interesom konsumentów. Po naszej stanowczej reakcji banki zmieniły swoje postępowanie, w wyniku czego ponad milion konsumentów skorzystało z zawieszenia rat kredytowych. A to przecież tylko niewielki wycinek naszych zeszłorocznych działań.

Czytaj też:
Czytasz opinie w internecie? Część jest kupiona. UOKiK nakłada kary

Źródło: Wprost