Takiego finiszu nikt się nie spodziewał. Polska gospodarka przyspiesza

Takiego finiszu nikt się nie spodziewał. Polska gospodarka przyspiesza

Warszawa
Warszawa Źródło: Shutterstock
Ministerstwo Finansów szacuje, że końcówka 2025 r. przyniosła wyraźne przyspieszenie wzrostu PKB, napędzane konsumpcją i inwestycjami.

Polska gospodarka zakończyła 2025 rok zdecydowanie lepiej, niż w jego pierwszej połowie. Choć Główny Urząd Statystyczny nie opublikował jeszcze oficjalnych danych o wzroście produktu krajowego brutto w IV kwartale, Ministerstwo Finansów przedstawiło własne szacunki. Wynika z nich, że tempo wzrostu gospodarczego wyraźnie przyspieszyło w porównaniu do wcześniejszych kwartałów.

Wzrost PKB

Według resortu finansów PKB w IV kwartale 2025 roku był o około 4,1 proc. wyższy niż rok wcześniej. Ministerstwo zaznaczyło, że możliwy przedział waha się od 3,9 do 4,2 proc., co oznacza wynik lepszy niż w trzecim kwartale. Szacunki oparto na dostępnych danych rocznych, przy założeniu, że dynamika wzrostu w pierwszych trzech kwartałach nie uległa zmianie.

Takie tempo oznacza kontynuację widocznego w 2025 roku trendu przyspieszania gospodarki. W pierwszym kwartale PKB wzrósł o 3,2 proc., w drugim o 3,3 proc., a w trzecim już o 3,8 proc. Końcówka roku przyniosła więc kolejne wzmocnienie dynamiki.

Resort finansów wskazuje, że głównymi motorami wzrostu były konsumpcja prywatna oraz inwestycje. W IV kwartale wydatki gospodarstw domowych były według szacunków o około 4,2 proc. wyższe niż rok wcześniej, natomiast inwestycje wzrosły o około 4,3 proc. Dane te potwierdzają poprawę aktywności po stronie popytu krajowego.

Tydzień wcześniej GUS poinformował, że w całym 2025 roku polska gospodarka urosła o 3,6 proc. To wyraźna poprawa w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy wzrost wyniósł 3 proc. Jeszcze słabszy był 2023 rok, w którym PKB zwiększył się jedynie o 0,3 proc., co było efektem wysokiej inflacji i restrykcyjnej polityki monetarnej.

Optymistyczne prognozy

Ekonomiści podkreślali, że dobre dane za ostatnie miesiące 2025 roku zapowiadały taki rezultat. Wskaźniki ze sfery realnej gospodarki sugerowały dalsze przyspieszenie wzrostu, co znalazło odzwierciedlenie w szacunkach Ministerstwa Finansów.

Prognozy na 2026 rok pozostają optymistyczne, choć niejednolite. Ekonomiści PKO BP zakładają wzrost PKB o 3,7 proc., przy czym główną rolę mają odegrać inwestycje, których dynamika może sięgnąć około 12 proc. Analitycy Banku Pekao oceniają, że dane z końca 2025 roku są spójne z pozytywnym scenariuszem na kolejne kwartały i wskazują, że brak przyspieszenia w 2026 roku byłby mało realistyczny. Z kolei eksperci ING Banku Śląskiego spodziewają się umiarkowanego wzrostu PKB na poziomie 3,7 proc., przy wolniejszym tempie wzrostu dochodów gospodarstw domowych.

Czytaj też:
Fatalne wieści z Niemiec. Tak źle nie było od 12 lat
Czytaj też:
Kiedy RPP znów obniży stopy procentowe? Glapiński zdradził możliwy termin