Złoty polityką miotany

Złoty polityką miotany

Dodano:   /  Zmieniono: 
Poniedziałek: wiceminister finansów mówi, że kurs walutowy powinien być sterować - złoty spada. Wtorek: prezes NBP broni obecnego reżimu kursowego - złoty idzie w górę.
Po wypowiedzi prezesa NBP, broniącej obecnego reżimu kursowego, złoty odreagował poniedziałkowe osłabienie i umocnił się we wtorek do 4,2 proc. powyżej parytetu z 4 proc. na poniedziałekowym zamknięciu. wobec dolara złoty osłabł o 0,2 grosza do 4,141 zł, a wobec euro umocnił się o 0,6 grosza, do 4,085 zł.

"Na rynku niewiele się dzisiaj działo. Dopiero jak prezes NBP powiedział, że nie widzi powodów do zmiany reżimu kursowego, to złoty się umocnił, ale potem zaczął wracać do poprzednich poziomów" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA. Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział we wtorek, że bank centralny nie zamierza odstąpić od płynnego kursu walutowego.

W poniedziałek złoty zareagował spadkiem na wypowiedź wiceministra finansów Ryszarda Michalskiego, który powiedział, że Polska powinna przyjąć system sterowanego kursu walutowego przed wejściem do strefy euro.

"Złoty wytrzymał próbę osłabienia kursu przez wiceministra finansów. Ale część tego osłabienia w dalszym ciągu można odczuć" - ocenia Witold Woźniak, szef dealerów Deutsche Bank Polska.

em, pap