Szumilas obiecuje nauczycielom 100 mln zł. Jeśli przestaną uczyć

Szumilas obiecuje nauczycielom 100 mln zł. Jeśli przestaną uczyć

Dodano:   /  Zmieniono: 6
KRYSTYNA SZUMILAS (fot. Furman/Wprost)
100 milionów złotych obiecuje minister edukacji Krystyna Szumilas na przekwalifikowanie nauczycieli, którzy zdecydują się zmienić zawód. W związku z niżem demograficznym w najbliższym czasie pracę może stracić kilka tysięcy nauczycieli.
Szumilas podkreśliła na antenie TVN24, że nie wie jeszcze dokładnie ilu nauczycieli straci pracę. - Jeszcze trwa przygotowanie organizacji pracy szkoły, jeszcze tworzą się nowe oddziały, dyrektorzy jeszcze przygotowują miejsca pracy dla nauczycieli. Dopiero 1 czy 2 września będzie wiadomo, którzy nauczyciele z tej grupy zagrożonej zwolnieniem stracą pracę - wyjaśniła minister.

Szumilas zapowiedziała, że 100 milionów złotych, które zostaną wydane w ramach programu przygotowanego wraz z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego, resorty przeznaczą na wsparcie nauczycieli, którzy stracą pracę (chodzi m.in. o finansowanie stażów, szkoleń, studiów podyplomowych, etc.).

arb, TVN24
 6
  • bez-nazwy   IP
    O aktualnym niżu w szkołach każdy z intelektem nieco powyżej Kalego, wiedział od co najmniej 10 lat. Mimo wszystko uczelnie pedagogiczne pełną mocą produkowały i nadal produkują, zawodowych bezrobotnych z dyplomem wyższej uczelni?! W dodatku od państwa dostają na to wciąż świeży pieniądz!
    • wwwww   IP
      tej pani już dziękujemy...
      Jakoś oświata nie ma szczęścia do ministrów, niezależnie od opcji. Same wynalazki. A to odbija się na naszych dzieciach niestety.
      • nauczyciel emeryt   IP
        w związku ze zmniejszaniem się ilości nauczycieli uczących dzieci i młodzież,powstaje pytanie , o ile zmniejszy się stan osobowy w ministerstwie oświaty ,kuratoriach i innych podległych im instytucjach ,przecież taka powinna być kolejność rzeczy.myślę że jakiś ciekawski dziennikarz powinien spytać oto panią jak kto woli minister lub ministra
        • toffi   IP
          Dlaczego trzeba zwalniać nauczycieli?? Przecież wystarczyłoby zmniejszyć liczebność klas i ci nauczyciele mogliby nadal pracować!! A nasze dzieci w mniej licznych klasach mogłyby być lepiej dopilnowane i skuteczniej uczone! A co będzie, jeśli do szkół trafi wyż demograficzny? Skąd wtedy pani minister weźmie nauczycieli?? Dlaczego poczynaniami naszych ministrów kieruje zawsze tylko partyjna doraźność??
          • ZIBIJANEK   IP
            CZY TO JAWA CZY SEN CO CI PRZYPOMINA CO CI PRZYPOMINA WIDOK ZNAJOMY TEN

            Czytaj także