Budują terminal i relacje

Budują terminal i relacje

Dodano:   /  Zmieniono: 
Budowa terminalu LNG w Świnoujściu (fot.mat.pras.)
Na biurkach szefów polskich firm każdego dnia lądują tysiące próśb o wsparcie – od osób prywatnych, fundacji, stowarzyszeń. Im większa firma, tym próśb jest więcej. Co zrobić, aby zaangażowanie firmy nie było przypadkowe?
Świadomość, że biznes ponosi część odpowiedzialności za to, co dzieje się w jego najbliższym otoczeniu, jest coraz większa. Wykorzystują to lokalne środowiska, często szarżując z oczekiwaniami wobec inwestorów.Nie zawsze przekłada się to na sensowne działania, przynoszące korzyści zarówno lokalnym społecznościom, jak i przedsiębiorstwom. Są jednak przykłady firm, które potrafią usystematyzować swoje społeczne zaangażowanie i wydajnie budować relacje z otoczeniem. Tak jak Polskie LNG, które buduje w Świnoujściu terminal do odbioru i regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Duży inwestor

Inwestycja w Świnoujściu z wielu powodów jest wyjątkowa. To pierwszy w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej terminal LNG. Ma uniezależnić naszą gospodarkę od dostaw błękitnego paliwa wyłącznie z jednego kierunku i podnieść bezpieczeństwo energetyczne kraju. Po osiągnięciu pełnej mocy terminal będzie mógł rocznie przyjmować i regazyfikować 5 mld m3 gazu ziemnego dostarczanego w postaci płynnej statkami z dowolnego punktu na globie (5 mld m3to jedna trzecia obecnego zużycia gazu w Polsce). Wreszcie - jest to skomplikowana budowa, której realizacja, rozłożona na ponad 50 miesięcy, kosztować będzie ok.3 mld złotych.Za przygotowanie i przeprowadzenie inwestycji odpowiada Polskie LNG, specjalnie powołana do tego celu spółka. Przygotowała ona dokumentację techniczną i ekonomiczną, wybrała generalnego wykonawcę, a obecnie koordynuje wszelkie prace.To zadania bardzo konkretne i wymierne. Ale równie ważne są te mniej wymierne, polegające na zbudowaniu dobrych relacji z lokalną społecznością, na której życie wpływa budowa, a w przyszłości wpływać będzie ukończony terminal.

Lawina próśb

Doświadczenia firm prowadzących wielkie inwestycje są podobne. Pojawienie się gdzieś inwestora budzi emocje, ale i oczekiwania. Stąd na przykład lawina próśb o wsparcie. Od prywatnych, najczęściej związanych z poszukiwaniem pieniędzy na leczenie albo rehabilitację, po propozycje sponsorowania klubów sportowych i instytucji kultury. Swoje nadzieje wiążą z inwestorami również samorządy, upatrujące w nich potencjalnego źródła finansowania lokalnych potrzeb. Niełatwo to wszystko ogarnąć i przyjąć czytelne zasady postępowania, by angażując się, nie wywoływać animozji, pretensji i odczucia niedosytu.Nie inaczej było w przypadku Polskiego LNG. Z jednej strony mieszkańcy Świnoujścia, a zwłaszcza dzielnicy Warszów, w której terminal powstaje, mieli różnorakie obawy związane z sąsiedztwem inwestycji o tak szczególnym charakterze. Z drugiej pojawiły się wyobrażenia, że bogaty państwowy inwestor szczodrze sypnie groszem na wszystkie lokalne cele.Polskie LNG wysłało jednak czytelny sygnał do otoczenia – nie będziemy wspierać nieracjonalnych pomysłów, nietrafionych inicjatyw, wydawać pochopnych decyzji. Zdecydowano się na przyjęcie modelu działania, w którym spółka najpierw poznaje wszystkie oczekiwania interesariuszy, odpowiada na nie i dopiero na tej podstawie podejmuje (w ścisłej współpracy z poszczególnymi uczestnikami procesu) decyzje w zakresie ewentualnego zaangażowania i wsparcia. Ten zdroworozsądkowy i wydawać by się mogło oczywisty model współpracy w Polsce jest jeszcze mało rozpowszechniony.

Dialog Społeczny Polskiego LNG, bo tak nazywa się ten model, powstał w oparciu o najlepsze wzorce światowe, zwłaszcza międzynarodowego „Standardu AA1000. Zaangażowanie interesariuszy” (ang. AccountabilityStakeholder Engagement Standard), który w formie konkretnych wytycznych wskazuje, w jaki sposób angażować kluczowych partnerów w rozwój inwestycji. Jak podkreśla Maciej Mazur, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiego LNG, Dialog Społeczny PLNG S.A. pozwolił spółce w przejrzysty i efektywny sposób realizować zadania mieszczące się w pojęciu społecznej odpowiedzialności biznesu i umożliwił podejmowanie decyzji lepiej dostosowanych do zmieniających się oczekiwań środowiska lokalnego. W europejskim sektorze energetycznym podobny projekt dialogu wprowadziła w 2008 roku hiszpańska spółka „Enagas”, właściciel terminali LNG w Barcelonie, Catargenie i Huelva oraz współwłaściciel terminalu w Bilbao oraz Altamira w Meksyku.

Przemyślane działanie

Projekt składa się z pięciu etapów. Wystartował w październiku 2012 r. - na początek spółka zweryfikowała swoje dotychczasowe zaangażowanie w kwestie polityki lokalnej. Zidentyfikowała również tzw. interesariuszy, czyli podmioty (osoby, instytucje, organizacje, firmy, środowiska), które są zainteresowane przebiegiem inwestycji lub których działalność może w jakimkolwiek stopniu na nią wpływać. W efekcie powstała lista partnerów i zagadnień do przedyskutowania podczas sesji dialogowej, która jako drugi etap projektu odbyła się w marcu br. W jej trakcie przedstawiciele środowisk naukowych i akademickich, społeczności lokalnych, organizacji pozarządowych, władz, mediów oraz kooperantów biznesowych, jako reprezentanci 71 lokalnych i ogólnopolskich partnerów Polskiego LNG, wypowiedzieli oczekiwania wobec spółki. Zgłoszono łącznie 83 postulaty, w takich obszarach jak ochrona środowiska, bezpieczeństwo i edukacja oraz polityka lokalna. Niektóre głosy dotyczyły spraw pokrewnych, toteż po ich analizie przez  zewnętrznego audytora zestawiono ostatecznie 56 tematów do podjęcia w kolejnych krokach.

- Zgłaszano głównie postulaty dotyczące bezpieczeństwa, na przykład zamontowania monitoringu na drodze dojazdowej do terminalu, doposażenia miejskiego szpitala i straży pożarnej. Partnerzy społeczni pytali o możliwość współpracy Polskiego LNG z Urzędem Miasta w sprawie budowy lub remontów dróg dojazdowych do fortów i latarni morskiej, które to obiekty sąsiadują z inwestycją. Dużo mówiono również o edukacji oraz potrzebie systematycznego informowania mieszkańców miasta o postępach prac i o technologii LNG – mówi Maciej Mazur.

Analiza oczekiwań i przygotowanie przez firmę odpowiedzi na zgłoszone postulaty to trzeci etap pracy w ramach Dialogu Społecznego Polskiego LNG S.A. Co ciekawe, okazało się, że realizacja części oczekiwań wykracza poza kompetencje spółki i jest zależna od działań innych instytucji albo urzędów. W efekcie firma mogła podczas prowadzonej przez zewnętrznego moderatora drugiej sesji dialogowej, która odbyła się 30 września br. w Świnoujściu (czwarty etap projektu), jasno zakomunikować partnerom, jakie podejmuje wobec nich zobowiązania, w jakich terminach chce je wypełnić i co będzie miernikiem ich realizacji. Finałem pierwszej edycji „Dialogu” stał się publicznie ogłoszony raport opisujący jej przebieg i ustalenia. Teraz kolej na ostatni, piąty etap projektu zakładający realizację podjętych zobowiązań i audyt procesu. Warto podkreślić, że dialog społeczny to nie jednorazowe wydarzenie, ale powtarzalny proces, który zapewnia otwartą i uporządkowaną komunikację między inwestorem a lokalną społecznością. Stąd zakończenie pierwszej edycji oznacza praktycznie otwarcie następnej.

Uznanie otoczenia

Przyjęta przez Polskie LNG metoda postępowania znalazła już uznanie w oczach liderów lokalnej społeczności. Bożena Rogowska, kierownik filii Miejskiego Domu Kultury zlokalizowanej na Warszowie (dzielnica, gdzie powstaje inwestycja), mówi: - Spotkania z mieszkańcami uspokoiły nastroje.Wszystkie poruszane na spotkaniach sprawy i obietnice zostały spisane. To powoduje, że odbiór spółki oraz budowanego terminalu staje się pozytywny. Pamiętam sytuację z okresu przed wprowadzeniem dialogu społecznego, mam więc perspektywę porównawczą. Zmiana jakościowa jest nie do przecenienia.

Piotr Piwowarczyk, znany w Świnoujściu regionalista, prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej i jednocześnie dyrektor miejscowego Muzeum Obrony Wybrzeża, ocenia: - Droga, jaką wybrała spółka może być przykładem dla innych. Budowa terminalu to przemysłowe przedsięwzięcie, które w sposób naturalny może powodować obawy. Przejrzysta polityka i otwarty dialog powodują, że mieszkańcy Świnoujścia mają pełen obraz sytuacji i wszelkie potrzebne informacje co do bezpieczeństwa inwestycji, planów spółki, ochrony środowiska i  możliwości współpracy na różnych polach. Strzałem w dziesiątkę jest powołanie Funduszu Wspierania Inicjatyw Lokalnych. Tym bardziej, że o przyznaniu pochodzących z niego środków decydować będą przedstawiciele rozmaitych środowisk, również tych społecznych, oddolnych, a tam często wiedza o prawdziwych potrzebach i pewność dobrego wydatkowania pieniędzy jest największa.

Wspomniany przez Piotra Piwowarczyka Fundusz Wspierania Inicjatyw Lokalnych jest pomysłem Polskiego LNG na trwałe uporządkowanie zasad zaangażowania spółki w sprawy Świnoujścia. O podziale pieniędzy w sposób przejrzysty i niezależny decydować będzie pięcioosobowa Rada Funduszu, która zostanie powołana do czerwca 2014 roku.Wejdą do niej przedstawiciele władz Świnoujścia, mieszkańców dzielnicy Warszów, lokalnej instytucji zajmującej pomocą potrzebującym, Polskiego LNG oraz osoba wybierana spośród uczestników dialogu społecznego, nie będąca członkiem żadnego z wymienionych wyżej podmiotów mających swoją reprezentację w radzie. Rada Funduszu ma dokonywać podziału środków dwa razy w roku. Regulamin Funduszu Wspierania Inicjatyw Lokalnych Polskie LNG określi z kolei katalog obszarów uprawnionych do otrzymania dofinansowania. Katalog ogłaszany będzie co dwa lata, każdorazowo  jako podsumowanie kolejnego cyklu Dialogu Społecznego Polskiego LNG.

Aktywność inwestora

To że Dialog Społeczny wypełnił rok 2013 nie oznacza, że spółka nie reagowała na bieżące potrzeby środowiska. Wręcz odwrotnie. Zaangażowała się w ponad 30 inicjatyw, czyli znacznie więcej niż w roku poprzednim. Polskie LNG wspierało wydarzenia promocyjne, a także dofinansowywało placówki - m.in. Szpital Miejski im. Jana Garduły w Świnoujściu. Dzięki środkom przekazanym przez spółkę i konsorcjum firm budujących terminal możliwy był zakup osprzętu do laparoskopii z pakietem materiałów medycznych jednorazowego użytku. Z kolei na rzecz Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu przekazano specjalistyczny sprzęt do ewakuacji wysokościowej, butle kompozytowe, a także środki niezbędne do przeprowadzenia remontu drabiny pożarniczej. W najbliższych miesiącach ruszą także prace przy budowie strefy rekreacyjnej ufundowanej przez Polskie LNG, która powstanie na terenach Miejskiego Domu Kultury w Świnoujściu. Znajdzie się tam muszla koncertowa z widownią, zadaszeniem i nagłośnieniem, plac zabaw dla dzieci z ogromnym modelem statku, altaną oraz elementami siłowni na wolnym powietrzu. Tak przestrzeń wpłynie pozytywnie na rozwój tej części miasta.

Spółka była także partnerem licznych wydarzeń odbywających się w Świnoujściu latem, w tym promującej miasto Karuzeli Cooltury, czyli zainicjowanego przed pięciu laty przez Krzysztofa Zanussiego cyklu spotkań ze znanymi osobowościami polskiego życia publicznego. Pomagała w organizacji innych imprez adresowanych do mieszkańców miasta i turystów, dzięki którym Świnoujście utrwala wizerunek atrakcyjnego miejsca wypoczynku -  m.in. finał regat wielkich żaglowców The TallShipRaces, zlot Sail Świnoujście, Międzynarodowy Dzień Latarń Morskich czy Dni Twierdzy na Wyspach.

Z dużym wysiłkiem organizacyjnym wiązała się także podjęta wspólnie z Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratowniczym akcja „Błękitna Energia”, propagującą zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Apoloniusz Kurylczyk, dyrektor zachodniopomorskiego WOPR, tak ją kwituje: - Dzięki tej akcji i współpracy z Polskim LNG przeszkolono setki osób z pierwszej pomocy, wydano mnóstwo edukacyjnych upominków i ulotek, ale przede wszystkim zapewniono świetną zabawę uczestnikom. Mieszkańcy Świnoujścia i turyści mieli okazję obejrzeć widowiskowe pokazy ratownictwa, a nawet kibicować zawodnikom podczas Mistrzostw Polski w ratownictwie morskim, które również organizowano we współpracy z Polskim LNG. Zakończenie sezonu wakacyjnego nie oznaczało końca współpracy Polskiego LNG z WOPR. Akcja edukacyjna rozpisana jest na cały rok. W przedszkolach i szkołach odbywają się obecnie zajęcia adresowane do dzieci i młodzieży, podczas których najmłodsi poznają zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą i zdrowego trybu życia.

Edukacja to zresztą jeden z głównych motorów napędzających działania spółki. Jesienią Polskie LNG zaprosiło do Świnoujścia głośną wystawę „Eksperymentuj!”, przygotowaną przez Centrum Nauki Kopernik, dzięki której kilkaset dzieci poznawało zasady fizyki w trakcie atrakcyjnych warsztatów. Warto dodać, że Polskie LNG podpisało z Centrum umowę, na podstawie której stało się na trzy lata wyłącznym partnerem laboratorium fizycznego CNK w Warszawie. Cel? Edukacja z zakresu LNG.

Maciej Mazur, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polskiego LNG, podsumowuje: - Dialog Społeczny nauczył nas kilku kluczowych rzeczy. Po pierwsze prowadzenia aktywnej komunikacji na zasadach partnerskich. Po drugie dał nam możliwość uczenia się od partnerów, co pozwoliło nam udoskonalić strategię działań w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu i zrównoważonego rozwoju. Ale przede wszystkim uświadomił nam, że dobre relacje wymagają pracy, otwartości i ciągłej rozmowy.

Budowany w Świnoujściu terminal do odbioru skroplonego gazu ziemnego (LNG), jak każda duża inwestycja infrastrukturalna, wpływa na życie lokalnej społeczności. Budzi zainteresowanie, ale również wątpliwości i oczekiwania. Inwestor ma tego świadomość, dlatego prowadzi z otoczeniem inwestycji otwarty, rzeczowy dialog.
 0

Czytaj także