Autem do Włoch

Autem do Włoch

Zanim ruszycie w drogę do tego pięknego kraju, sprawdźcie, czy wasz samochód jest właściwie wyposażony, a w walizkach znajdują się wszystkie przydatne drobiazgi.

Włochy to jeden z najczęściej wybieranych kierunków wycieczek zagranicznych. Tamtejsze krajobrazy zachęcają do podróży autem wzdłuż włoskiego buta: od górzystej i usianej malowniczymi jeziorami Północy po gorące, obfitujące w śródziemnomorską roślinność Południe. Jeśli wybierzemy się tam właśnie tym środkiem transportu, powinniśmy pamiętać, że włoskie przepisy drogowe różnią się nieco od polskich. Warto je dobrze poznać, żeby nie ryzykować niepotrzebnych wydatków i stresu w czasie wakacji.

MANDAT PŁATNY NA MIEJSCU

Do wjazdu do Włoch uprawnia nas dowód osobisty ważny przez co najmniej sześć miesięcy od dnia rozpoczęcia podróży do tego kraju lub paszport – ważny minimum trzy miesiące. Oczywiście niezbędne są także dowód rejestracyjny samochodu, ubezpieczenie OC i prawo jazdy. Nie zapomnijmy zabrać też trójkąta ostrzegawczego i kamizelki odblaskowej. Mimo że Włochy to kraj winem płynący, pamiętajmy, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających zagrożone jest tu mandatem do 6 tys. euro, karą pozbawienia wolności, a nawet konfiskatą samochodu (dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi to pół promila). Minimalna kwota mandatu za jazdę po pijanemu wynosi 500 euro. Warto wiedzieć, że nawet jeśli sprawca wykroczenia mieszka poza terytorium Włoch, jest zobowiązany do płacenia mandatu na miejscu. W przeciwnym wypadku auto musi być pozostawione na parkingu do czasu uregulowania należności.

Wyjeżdżając na drugi kraniec Europy, najlepiej wcześniej zaplanować trasę wiodącą przez kilka krajów. Czeka nas minimum 16-17 godzin jazdy – dobrze przejazd podzielić na kilka krótszych etapów i pamiętać o odpoczynku. Wakacje to nie wyścig, więc im mniej pośpiechu, tym bardziej udana będzie wyprawa. Informacje o opłatach na drogach w krajach, przez które będziemy jechali do Włoch, można znaleźć na stronach Polskiego Związku Motorowego (www.pzm.pl). Można tam też kupić winiety uprawniające do przejazdu przez Czechy, Słowację, Austrię i Szwajcarię (są one jednak nieco droższe niż w danym kraju). Winiety dziesięciodniowe to koszt ośmiu-dziesięciu euro. Poza Polską można je nabyć np. w autogrillach i na stacjach benzynowych. Na Słowacji, w Czechach i Austrii winietę należy przykleić na przednią szybę. Włochy, zwłaszcza w północnej części, to kraj tunelów i autostrad. Płatności na bramkach możemy dokonywać nie tylko gotówką, lecz także kartami płatniczymi i kartami magnetycznymi (wypatrujmy okienka oznaczonego dłonią i banknotem). Dodatkowo pobierane są opłaty za przejazdy tunelami. Tamtejsze autostrady są, niestety, dość drogie, ale i tak warto nimi podróżować, bo stan lokalnych dróg nie jest najlepszy. Trzeba też pamiętać, że im dalej na południe kraju, tym benzyna jest droższa.

UWAGA, UPAŁY

Niezależnie od tego, w której części Włoch planujemy wypoczynek, powinniśmy wyposażyć auto w dobrą nawigację, zestaw map i apteczkę. W niej, prócz bandaży, plastrów, środków przeciwbólowych, przeciwbiegunkowych czy wody utlenionej, powinny się znaleźć spreje łagodzące oparzenia i kremy ochronne przeciw promieniowaniu słonecznemu z najwyższymi faktorami (50+). Temperatury we Włoszech należą do najwyższych w Europie, a na upały są szczególnie wrażliwi ludzie starsi i małe dzieci. Auto powinno być wyposażone w klimatyzację – jej stan warto sprawdzić jeszcze przed wyjazdem. Wielogodzinna podróż z dzieckiem np. przez rozpaloną słońcem Toskanię, bez chłodnego nawiewu, może grozić udarem. Nie zapomnijmy też o zapasie wody butelkowanej. �

Okładka tygodnika WPROST: 28/2014
Więcej możesz przeczytać w 28/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0