HOSSA BESSA

HOSSA BESSA

Japoński wstyd

Honoru powinni się od niego uczyć niektórzy prezesi naszych państwowych spółek. 64-letni prezes Toshiby Hisao Tanaka zrezygnował ze swojej funkcji, po tym jak wyszło na jaw, że firma pod jego kierownictwem zawyżała swoje wyniki finansowe. Zdaniem audytorów zysk operacyjny Toshiby w latach 2008-2014 został przeszacowany o prawie 152 mld jenów, czyli ok. 4,6 mld zł. ,,Głęboko przepraszamy naszych udziałowców. W związku z tą informacją prezes Hisao Tanaka i wiceprezes Norio Sasaki jeszcze dzisiaj zrezygnują” – napisała Toshiba w oficjalnym oświadczeniu. Tanaka i Sasaki byli związani z firmą od 40 lat. Na konferencji prasowej ustępujący prezes wziął na siebie pełną odpowiedzialność, zaznaczając, że Toshiba musi teraz zbudować nową strukturę celem dalszych reform.

Milion dla pirata

TAKIEJ SPRAWY W POLSCE JESZCZE NIE BYŁO.

Ponad 1 mln dolarów odszkodowania ma zapłacić firma ze wschodniej Polski za korzystanie z nielegalnego oprogramowania. Taka decyzja zapadła na mocy ugody z BSA, branżową organizacją zrzeszającą największych producentów oprogramowania i sprzętu komputerowego na świecie. Wśród pokrzywdzonych firm są m.in. amerykańskie Autodesk i Microsoft czy niemiecki Siemens. Na komputerach polskiego przedsiębiorstwa było zainstalowanych ponad 200 nielegalnych programów. Pierwsza tak wysoka kara dla firmy z Polski ma działać jak straszak na innych przedsiębiorców, którym nie chce się kupować programów z licencją.

Plus TYGODNIA

Fiskus z ludzkim głosem

OSTATNIO KILKA POLSKICH URZĘDÓW SKARBOWYCH we współpracy z Bankiem Światowym przeprowadziło eksperyment: wysłało wezwania do zapłaty napisane prostym językiem, bez urzędowego bełkotu. Przykład: zamiast ,,Wzywa się do wykonania obowiązku objętego niniejszym upomnieniem” napisano ,,Proszę zapłacić podatek dochodowy”. Albo: ,,Może pan/i podlegać egzekucji administracyjnej” zamiast ,,Niewykonanie obowiązku we wskazanym terminie spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego”. Efekt? Wpłat po wezwaniach napisanych ludzkim językiem dokonało 1058 podatników. W przypadku tradycyjnego wezwania tylko 708. Osoby wzywane prostym językiem płaciły już w pierwszym tygodniu po otrzymaniu listu. Ministerstwo Finansów mówi, że będzie kontynuować eksperyment. Szkoda, że to nadal tylko eksperyment.

Minus TYGODNIA

Gigant w dołku

3,2 MLD DOLARÓW – TYLE NA MINUSIE ZANOTOWAŁ MICROSOFT w najnow-

szym sprawozdaniu kwartalnym. Tego jeszcze w Redmond nie widzieli, bo to największa strata w historii informatycznego giganta. Koncern walczy ze spadkiem przychodów, słabą sprzedażą flagowych produktów: Windows i Office oraz kurczący m się biznesem komórkowym po przejęciu Nokii. Mobilny dział fińskiego producenta telefonów kosztował spółkę z Redmond ponad 7 mld dolarów. Po długiej restrukturyzacji Nokia w rękach Microsoftu nadal nie przynosi zysków, stąd zapowiedzi kolejnych zwolnień. Na wieść o wynikach w nerwicę wpadli inwestorzy z Wall Street. Kurs akcji Microsoftu w ciągu paru chwil stracił około czterech procent. Mimo takiego trzęsienia ziemi optymistą pozostaje szef spółkiSatya Nadella. Uspokajał giełdę, mówiąc, że Microsoft ma przed sobą falę wzrostów. Głównie dzięki wyszukiwarce Bing i premierze najnowszego Windows 10.

Okładka tygodnika WPROST: 31/2015
Więcej możesz przeczytać w 31/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0