Zmieńmy sposób kupowania broni

Zmieńmy sposób kupowania broni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zakupami uzbrojenia nie powinno się zajmować samodzielnie MON, a fabryki muszą z dużym wyprzedzeniem wiedzieć, co armia będzie kupować – mówi Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka.

Czy wielki program modernizacji armii przyniesie duże korzyści polskiej gospodarce?

Na pewno mógłby przynieść większe. Jeśli jednak oddajemy wybór w ręce MON, to ono ma jasne kompetencje – ma się troszczyć o poziom obronności kraju i siłę armii. Tyle że przy przetargach musimy ważyć wszystkie racje, także interes naszej gospodarki. Posiadanie przez Polskę różnych technologii i możliwości produkowania np. amunicji czy serwisowania zakupionego sprzętu to nie tylko bieżące korzyści związane z miejscami zatrudnienia, ale i w warunkach wojennych istotny czynnik rzutujący na poziom obronności kraju.

Co więc należałoby zmienić?

Więcej możesz przeczytać w 36/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także