HOSSA BESSA

HOSSA BESSA

Dodano:   /  Zmieniono: 

Duńska Kasandra straszy

Duński Saxo Bank jak co roku opublikował dziesięć szokujących prognoz na przyszły rok. I jak co roku mają one niewiele wspólnego z rzeczywistością. Cena ropy dramatycznie wzrośnie z obecnych 37 do 100 dolarów za baryłkę! Rosyjski rubel do końca przyszłego roku umocni się o 20 proc. Demokraci zmiażdżą republikanów w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w USA. Ciągle dołujący kurs srebra nagle cudownie się ożywi, a cena za uncję wzrośnie o jedną trzecią.

El Niño będzie najsilniejszym huraganem w historii i wywoła spadek wilgotności w Azji Południowo- -Wschodniej oraz susze w Australii. A to ma wpłynąć na pogorszenie sytuacji w rolnictwie. Nie lepiej ma być w Unii Europejskiej. Duńczycy przewidują, że Europa będzie coraz bardziej rozrywana przez nierówności społeczne, a kolejne kraje zdecydują się na wypłacanie swoim mieszkańcom minimalnego dochodu na zaspokojenie podstawowych potrzeb. To z kolei miałoby wpływ na rynek dóbr luksusowych, który kiepsko rozwija się w tak egalitarnych społeczeństwach.

Cementowaniedolara

STAŁO SIĘ. PIERWSZY RAZ OD DZIEWIĘCIU LAT AMERYKAŃSKI BANK CENTRALNY (FED) PODNIÓSŁ STOPY PROCENTOWE. Podwyżka niewielka, bo zaledwie o 0,25 pkt proc. Co to oznacza? To zła decyzja dla wszystkich zadłużonych w amerykańskiej walucie, bo wzrosną koszty kredytów. Dobra jednak dla tych, którzy trzymają pieniądze na amerykańskich lokatach, bo wraz ze wzrostem stóp rośnie wysokość oprocentowania depozytów w bankach. Podwyżka opłaci się też polskim eksporterom, którzy skorzystają na umocnieniu się dolara. Sprzedając polskie produkty Amerykanom, dostaną za nie po prostu więcej pieniędzy. Gorzej z tymi, którzy importują z USA. Za produkty ściągnięte zza Atlantyku będą musieli zapłacić więcej. Droższy dolar to też droższe paliwo, bo handel ropą na światowych rynkach odbywa się w dolarach. Jednak cena za baryłkę ropy wciąż będzie spadać, więc skutków decyzji Fed możemy na stacjach w ogóle nie odczuć.

Plus TYGODNIA

Szwecja w kontakcie

W STYCZNIU MA RUSZYĆ KABEL, KTÓRYM ENERGIA ELEKTRYCZNA POPŁYNIE ZE SZWECJI NA LITWĘ. Chociaż to daleko od naszej granicy, to start nowej linii ma kolosalne znaczenie dla naszego sektora energetycznego. Z racji tego, że Polska jest połączona podobnym kablem z Litwą do naszych domów może popłynąć tańszy prąd od Szwedów. Cena robi różnicę. Dzisiaj za jedną MWh Polacy płacą ok. 174 zł. Szwedzi na początku 2015 r. 123 zł.

Minus TYGODNIA

Prezesi nurkują z giełdą

TO BYŁ FATALNY TYDZIEŃ NA WARSZAW- SKIEJ GIEŁDZIE PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH. WIG20 po raz pierwszy od 2009 r. spadł poniżej 1800 pkt. Z takimi spadkami polska giełda trafiła do niechlubnej czołówki najgorszych europejskich indeksów tego roku. Jesteśmy tuż za pogrążonymi w kryzysie Ukrainą i Grecją. Niewiele lepiej od nas radzi sobie Cypr. Kogo winić za tę sytuację? Przede wszystkim ciągle kręcącą się karuzelę nazwisk prezesów w największych spółkach Skarbu Państwa. Nie ma tygodnia, żeby w zarządzie jakiejś państwowej spółki nie dochodziło do kolejnego przemeblowania. Sytuacja może wrócić do normy wraz z zamknięciem giełdy nazwisk.

Więcej możesz przeczytać w 52/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także