Fabryka przedsiębiorców

Fabryka przedsiębiorców

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polskie uczelnie, choć w nazwie mają biznes, nie uczą biznesu. Zamiast tracić pięć lat, lepiej założyć własny star-tup. Biznesowych teorii można się nauczyć później – mówi „Wprost” Dariusz Żuk, prezes i założyciel Business Link Poland, laureat Nagrody Kisiela.

Rząd PiS planuje postawić na rozwój polskiej gospodarki i przeznaczyć na to bilion złotych. Ważną część tego projektu stanowi wspieranie innowacyjnych start-upów. To dobry pomysł?

Siła kraju bierze się z siły jego gospodarki. Im więcej się w niej dzieje, tym lepiej. Ale nie wygramy pięknymi autostradami, stadionami czy turystyką, możemy wygrać tym, co do gospodarki wniesiemy, czyli własną myślą. Nie mamy dziś firm, które za kilka lat staną się globalnymi czempionami pokroju Airbusa, Boeinga czy Statoil. Mamy za to dużą grupę młodych, wykształconych ludzi, mających pasję, niebojących się ryzyka i przedsiębiorczości. I na tym możemy budować siłę Polski. Dlatego młodym ludziom nie powinniśmy dawać szansy polegającej na tym, że zdobędą pracę w zagranicznych korporacjach. Dajmy im szansę na założenie własnego biznesu, a być może któryś z nich będzie za pięć lat dużym graczem na arenie światowej. O to się dziś toczy wyścig, w którym bierze udział wiele krajów. Jednak oprócz tego, że wiemy, co trzeba zrobić, że trzeba w to zainwestować pieniądze, to musimy to zrobić mądrze.

Więcej możesz przeczytać w 15/2016 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także