Ogrzewanie i ciepła woda będą droższe. Rząd ma niebawem przyjąć zmiany

Ogrzewanie i ciepła woda będą droższe. Rząd ma niebawem przyjąć zmiany

Elektrociepłownia, zdj. ilustracyjne
Elektrociepłownia, zdj. ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Andreas Felske
Nadchodzą kolejne podwyżki. Po cenach prądu i wywozu odpadów, pora na ogrzewanie i ciepłą wodę. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało projekt.

Ogrzewanie domu lub mieszkania, a także wody już niebawem podrożeje. W Ministerstwie Klimatu i Środowiska przygotowywany jest nowy projekt. Resort kończy prace nad nowelizacją rozporządzenia dotyczącego zasad kształtowania i kalkulacji taryf – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podwyżki jeszcze w tym roku

Według projektu prezes Urzędu Regulacji Energetyki ma przeprowadzić zmiany „w sposób szybki, bez konieczności badania i analizowania całej taryfy dla ciepła”. Jak zaznacza dziennik, może to oznaczać, że mimo że projekt jest dopiero przygotowywany, to szybki tryb sprawi, że użytkownicy końcowi mogą odczuć podwyżki jeszcze przed końcem 2021 roku.

– Trudno powiedzieć, jaka będzie ich skala, ale można spodziewać się wzrostów cen od 5 do maksymalnie 10 proc. – mówi dla „DGP” Andrzej Rubczyński z Forum Energii. Jednak skala podwyżek ma zależeć głównie od kondycji finansowej spółek energetycznych, szczególnie tych, które swoją produkcję opierają na węglu. Jak twierdzą informatorzy gazety, w tym przypadku skala podwyżek może być jeszcze większa.

Droższe limity emisji CO2

Przeprowadzane w Ministerstwie Klimatu i Środowiska zmiany, są odpowiedzią na politykę klimatyczną Unii Europejskiej. Przez ostatnie trzy lata ceny uprawnień do emisji CO2 wzrosły z 7 do 43 euro za tonę. Podwyżki były tak gwałtowne, że nie dało się ich uwzględnić w taryfach, co doprowadziło wiele elektrociepłowni do trudnej sytuacji finansowej.

Czytaj też:
Atak zimy podniósł rachunki za ogrzewanie. O ile więcej zapłacą Polacy?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
+
 2

Czytaj także