Morawiecki: Budowa Baltic Pipe w dłuższej perspektywie nie jest zagrożona 

Morawiecki: Budowa Baltic Pipe w dłuższej perspektywie nie jest zagrożona 

Marek Gróbarczyk, Mateusz Morawiecki i Joachim Brudziński
Marek Gróbarczyk, Mateusz Morawiecki i Joachim Brudziński / Źródło: Twitter / Kancelaria Premiera / Krystian Maj
Dania wstrzymała budowę Baltic Pipe. Premier Mateusz Morawiecki zapewnia jednak, że inwestycja nie jest zagrożona.

Mimo unieważnienia zgody środowiskowej, wydanej przez duńską Agencję ds. Ochrony Środowiska na budowę części lądowej gazociągu Baltic Pipe, „w dłuższej perspektywie” inwestycja ta nie jest zagrożona, uważa premier Mateusz Morawiecki.

– Ta inwestycja myślę, że w dłuższej perspektywie nie jest zagrożona, ale rzeczywiście, w ostatnich kilku dniach agencja środowiskowa duńska powstrzymała na jakiś czas – mam nadzieję, że na krótki, parę miesięcy – prace ze względu na siedliska myszy, nietoperzy, które tam się znajdują – powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej w Szczecinie.

Podkreślił, że strona polska także przywiązuje ogromną wagę do kwestii środowiskowych, jednak – jak zaznaczył – „ta inwestycja jest absolutnie krytyczna dla suwerenności energetycznej nie tylko Polski, suwerenności w rozumieniu uniemożliwienia szantażu gazowego ze strony Rosji”.

Baltic Pipe zostanie ukończony o czasie?

– My tę inwestycję dokończymy z całą pewnością, ale zależy mi na tym, żebyśmy ją ukończyli przed czasem, a nie o czasie niż nawet pół roku po czasie – podkreślił premier.

Zapewnił, że nawet gdyby doszło do opóźnień w budowie, Polska jest zabezpieczona m.in. dzięki decyzji o rozpoczęciu rozbudowy terminala w Świnoujściu, którego pojemność teraz jest zwiększana do 7,5 mld m sześć., a w przyszłości ma osiągnąć 8,3 mld m sześć.

Co to jest Baltic Pipe?

Projekt Baltic Pipe składa się z 5 podstawowych elementów: budowy gazociągu na dnie Morza Północnego, rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego, budowy tłoczni w Danii oraz budowy gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego i rozbudowy polskiego systemu przesyłowego. Ma na celu stworzenie nowego korytarza dostaw gazu ziemnego ze złóż znajdujących się w Norwegii do Polski. Jest realizowany przez dwóch operatorów przesyłowych – polski Gaz-System i duński Energinet. Terminem zakończenia inwestycji jest 1 października 2022 r.

31 maja duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności unieważniła zgodę środowiskową na budowę lądowej części Balitc Pipe w Danii wydaną przez Agencję ds. Ochrony Środowiska 12 lipca 2019 r. Decyzja ta wiąże się z odwołaniami złożonymi w sierpniu 2019 r. Po ich rozpatrzeniu Komisja stwierdziła, że nie zapewniono wystarczającej ochrony myszom i nietoperzom na odcinku przebiegającym przez wyspę Fionię.

Duński operator odpowiedzialny za realizację projektu – Energinet – podał, że jest zaskoczony decyzją Komisji Odwoławczej i zapewniał o przestrzeganiu wszelkich standardów środowiskowych.

Czytaj też:
Soboń przekonuje, że Baltic Pipe nie jest zagrożony. Pytanie, czego chcą duńscy urzędnicy

Źródło: ISBnews
+
 1

Czytaj także