Nowe rozporządzenie KE. Chipsy, ciastka i krakersy znikną ze sklepowych półek?

Nowe rozporządzenie KE. Chipsy, ciastka i krakersy znikną ze sklepowych półek?

Słone przekąski, zdjęcie ilustracyjne
Słone przekąski, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Shutterstock
Na początku kwietnia w życie wchodzi rozporządzenie Komisji Europejskiej dotyczące obecności w produktach spożywczych tzw. przemysłowych tłuszczów trans. Czy to oznacza, że już wkrótce ze sklepowych półek znikną popularne przekąski?

2 kwietnia w życie wchodzi nowe rozporządzenie Komisji Europejskiej dotyczące zawartości w żywności tzw. przemysłowych tłuszczów trans. Substancje te powstają w wyniku utwardzenia olejów roślinnych i są uważane przez specjalistów z zakresu dietetyki za szczególnie groźne dla układu sercowo-naczyniowego. Zwiększają ryzyko miażdżycy i podwyższają stężenie we krwi tzw. złego cholesterolu LDL. Znajdziemy je m.in. w chipsach, krakersach, ciastkach, gotowych sosach, daniach instant, chrupkach, margarynie czy fast foodach.

KE postanowiła ograniczyć producentom możliwość dokładania do żywności nieograniczonej ilość przemysłowych tłuszczów trans. Od 2 kwietnia w produktach spożywczych będzie mogło się znajdować nie więcej niż 2 g na 100 g tłuszczu. Po tym terminie sprzedawanie przekąsek z większą zawartością tłuszczów trans będzie niedozwolone. Czy to oznacza, że popularne chipsy czy batoniki znikną ze sklepowych półek? Raczej nie. Producenci będą musieli natomiast dostosować ich składy do nowych wymogów i zmienić je na zdrowsze.

KE: Ograniczenie tłuszczów trans zredukuje nierówności w zakresie zdrowia

Komisja Europejska podkreśla, że działania UE w zakresie produkowanych przemysłowo tłuszczów trans mają zapewnić wysoki poziom ochrony konsumentów UE i w ten sposób przyczynić się do zredukowania nierówności w zakresie zdrowia. Co więcej, mają one wpłynąć na zwiększenie efektywności funkcjonowania wewnętrznego rynku produktów spożywczych. Szacowane oszczędności wynikające ze zmniejszenia obciążenia chorobami wynoszą od 58 do 304 mld euro.

Ile zapłacą przedsiębiorcy?

Koszty nowych regulacji dla przedsiębiorstw oszacowano na poziomie 0,0066 proc. wartości produkcji właściwych sektorów. Komisja Europejska przewiduje jedynie znikomy wzrost cen detalicznych po zmianie składu produktów.

Apel WHO

W 2018 roku Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła kompleksowy plan wyeliminowania przemysłowych tłuszczów trans ze światowych zasobów żywności do roku 2023. WHO w sześciu punktach zalecała, aby władze zachęcały przetwórców do zastępowania produkowanych przemysłowo tłuszczów trans zdrowszymi olejami, wprowadziły regulacje mające na celu wykluczenie produkowanych przemysłowo tłuszczów trans, monitorowały ich zawartość w produktach spożywczych, budowały tzw. negatywną świadomość wśród konsumentów a na końcu egzekwowały wprowadzone regulacje.

Stany Zjednoczone, Kanada oraz Norwegia zdecydowały się na całkowity zakaz sprzedaży produktów spożywczych zawierających przemysłowe tłuszcze trans.

Źródło: European Commission
 1

Czytaj także