Górskie kurorty biją rekordy cen. Zakopane liderem drożyzny

Górskie kurorty biją rekordy cen. Zakopane liderem drożyzny

Zakopane zimą
Zakopane zimą Źródło: Shutterstock / marcin jucha
Ceny mieszkań w Zakopanem i innych górskich kurortach rosną. Nawet drogi Kraków wygląda przy tym tanio.

Ceny nowych mieszkań w najpopularniejszych górskich kurortach zwalają z nóg. Nawet „drogie” krakowskie metraże zaczynają wyglądać jak… okazja. Niemożliwe? A jednak! Sprawdzili to analitycy portalu RynekPierwotny.pl, zaglądając do danych z rynku pierwotnego w polskich górach.

Zakopane cenowym liderem

Bezkonkurencyjne okazuje się Zakopane. Według BIG DATA RynekPierwotny.pl, w listopadzie średnia cena metra kwadratowego wśród stu dostępnych mieszkań deweloperskich w stolicy Tatr przekroczyła zawrotne 34,5 tys. zł. To nie tylko absolutny rekord, ale także wynik aż o 36 proc. wyższy niż rok wcześniej. Rynek bije kolejne rekordy, a bariera „luksusu” coraz częściej przestaje być tylko wyobrażeniem.

– Pamiętajmy jednak o tym, że na tak małych rynkach może wywołać wrażenie gwałtownego wzrostu cen jedna bardzo droga inwestycja lub wyprzedanie najtańszych lokali w już realizowanych – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Górska drożyzna

Z analiz ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wynika, że bardzo drogo robi się nie tylko w Zakopanem, ale też w Kościelisku. Średnia cena metra kwadratowego oferowanego tam przez deweloperów mieszkania to dziś ok. 23,7 tys. zł. Co ciekawe, to i tak o 20 proc. mniej niż rok temu — głównie dzięki pojawieniu się w sprzedaży stosunkowo „tanich”, jak na lokalne warunki, lokali, które obniżyły średnią.

Na podium drożyzny melduje się również Szczyrk, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio ponad 22 tys. zł, czyli aż o 45 proc. więcej niż rok wcześniej. Tuż za nim plasuje się Szklarska Poręba, z przeciętną ceną na poziomie ok. 20,2 tys. zł/m kw. Również tam na rynek trafiła większa pula mieszkań „okazji”, co pozwoliło zbić średnią o 3 proc., choć ceny nadal pozostają bardzo wysokie.

Drogo jest także w Białce Tatrzańskiej, gdzie dostępnych jest zaledwie około 20 nowych lokali, a metr kwadratowy kosztuje średnio ponad 19,4 tys. zł. Kolejne miejsca w zestawieniu zajmuje Szczawnica (18,9 tys. zł/m kw.), a do pierwszej dziesiątki najdroższych lokalizacji trafiły także Karpacz (18,3 tys. zł/m kw.), Świeradów-Zdrój (18,1 tys. zł/m kw.) i Wisła (17,3 tys. zł/m kw.).

– Nawet Kraków ze średnią ceną metra kwadratowego na poziomie 16,7 tys. zł nie wydaje się taki drogi – komentuje Marek Wielgo.

Zestawienie dziesięciu najdroższych miejscowości wypoczynkowych zamyka Krynica-Zdrój (14,9 tys. zł/m kw.).

TOP 10 najdroższych górskich miejscowości

To pierwsza dziesiątka miejscowości, w których zakup nowego mieszkania oznacza wejście na pułap cenowy dotąd znany głównie z największych polskich metropolii:

  1. Zakopane – 34,5 tys. zł/m kw.
  2. Kościelisko – 23,7 tys. zł/m kw.
  3. Szczyrk – ponad 22 tys. zł/m kw.
  4. Szklarska Poręba – 20,2 tys. zł/m kw.
  5. Białka Tatrzańska – ponad 19,4 tys. zł/m kw.
  6. Szczawnica – 18,9 tys. zł/m kw.
  7. Karpacz – 18,3 tys. zł/m kw.
  8. Świeradów-Zdrój – 18,1 tys. zł/m kw.
  9. Wisła – 17,3 tys. zł/m kw.
  10. Krynica-Zdrój – 14,9 tys. zł/m kw.

Czytaj też:
Prawie jak w Hiszpanii? Polskie miasta pełne słońca i tanich mieszkań

Taniej, ale nadal drogo

Odrobinę taniej jest w pozostałych popularnych górskich kurortach. W Polanicy-Zdrój za m kw. nowego mieszkania zapłacimy średnio 13,9 tys. zł, a w Dusznikach-Zdrój – 13,1 tys. zł. Najtańszą z analizowanych lokalizacji okazuje się Kudowa-Zdrój, gdzie średnia cena za metr kwadratowy wynosi „tylko” niespełna 10 tys. zł.

Średnia cena m kw. w kurortach górskich

– Mieszkania i domy w znanych kurortach stały się luksusem, na który mogą sobie pozwolić nieliczni. Wysokie ceny wynikają w dużej mierze z ograniczeń podażowych na tych rynkach, a także z faktu, że nabywcy są skłonni zapłacić bajońskie sumy, jeśli mają bajeczny widok z okna – wyjaśnia ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Dodaje, że mimo zapierających dech w piersiach cen w miejscowościach i wsiach położonych w powiecie tatrzańskim (m.in. Zakopane, Kościelisko, Białka Tatrzańska), wciąż nie brakuje chętnych na mieszkania budowane przez deweloperów. Świadczy o tym olbrzymi wzrost ich aktywności inwestycyjnej – z danych GUS wynika, że w ciągu 10 miesięcy tego roku tamtejsi deweloperzy rozpoczęli budowę 327 mieszkań, czyli aż o 82 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Czytaj też:
Mieszkania w byłym NRD prawie za darmo? Ceny niższe niż na polskiej prowincji

Górskie inwestycje deweloperskie

Jak wskazują eksperci z portalu RynekPierwotny.pl, rok 2025 przyniósł również wzrost aktywności budowlanej w powiatach cieszyńskim (m.in. Wisła) i kłodzkim (m.in. Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój). Z kolei spadek inwestycji mieszkaniowych odnotowano w powiatach: karkonoskim (m.in. Karpacz, Szklarska Poręba), lubańskim (m.in. Świeradów-Zdrój), bielskim (m.in. Szczyrk), nowosądeckim (m.in. Krynica-Zdrój) oraz nowotarskim (m.in. Szczawnica).

Czytaj też:
Komórki lokatorskie to prawdziwy hit. Znikają w mgnieniu oka
Czytaj też:
Średnie „M” kurczą się. Ten metraż to teraz deweloperski hit

Źródło: WPROST.pl / RynekPierwotny.pl